CarForce nie jest jeszcze byt popularną marką wideorejestratorów na naszym rynku. Dlatego z tym większą ciekawością podszedłem do testu jednego z ich urządzeń CarForce A300. I zostałem pozytywnie zaskoczony.

Choć A300 jest rejestratorem z niższej półki cenowej kosztującym niewiele ponad 200zł to nie oznacza, że producent zaoszczędził na wykonaniu. Wręcz przeciwnie, trzymając w ręku to urządzenie mamy wrażenie, że jest to znacznie droższy sprzęt.

Zrobiony jest z bardzo dobrej jakości materiałów, które w dodatku są również świetnie spasowane.  Rejestrator waży aż 134 gramy co dodatkowo sprawia wrażenie solidności. Na froncie znajdziemy sporej wielkości obiektyw ze srebrną oblamówką oraz dwie maskownice głośników – choć głośnik znajduje się tylko pod jedną z nich.

Tył zaś producent przeznaczył na 3-calowy ekran o wysokiej rozdzielczości oraz dwie diody Led. Do poruszania się po kafelkowym menu służy aż 7 przycisków znajdujących się po obu stronach obudowy. Menu jest bardzo intuicyjne, tak więc z konfiguracją i obsługą nie ma najmniejszych problemów. Na obudowie znajdziemy jeszcze port ładowania mini USB, slot micro SD oraz, co rzadko spotykane, mini HDMI.

W zestawie otrzymujemy również kabel do przesyłu danych, ładowarkę samochodową oraz muszący sobie radzić z dość ciężkim urządzeniem uchwyt w formie przyssawki, którego regulacja pozwala na montaż urządzenia nawet na pionowej szybie. Mimo niemal trzykrotnie większej wagi w porównaniu do testowanego przeze mnie  Mio C312, nie ma najmniejszego problemu z utrzymaniem rejestratora. Uchwyt z rejestratorem łączy się za pomocą szybkozłączki i ma dodatkowy port mini USB, dzięki czemu szybko zdemontujemy sam rejestrator bez konieczności odpinania kabla.

Dane techniczne i oferowane funkcje

Mimo niewysokiej ceny CarForce A300 oferuje całkiem sporo. Oprócz niezbędnego w tego typu urządzeniach sensora przeciążeń tzw. G-sensora, rejestrator posiada jeszcze dwie ciekawe funkcje. Tryb parkingowy (nazwany tu monitorem parkowania) oraz czujnik ruchu, co wbrew pozorom nie jest tak oczywiste w rejestratorach za niewiele ponad 200zł. I właśnie nad tymi dwiema funkcjami chciałbym się teraz pochylić.

  1. Tryb parkingowy

Pozwala uchwycić zdarzenia na postoju, gdy nie ma nas w samochodzie. Wykorzystuje do tego sensor przeciążeń, posiadający trzy stopnie czułości, oraz (gdy nie ma ciągłego zasilania) wbudowany akumulator. Niestety informacji o jego pojemności nigdzie nie znalazłem. Funkcja ta działa w dwóch trybach, ale tylko wtedy, gdy rejestrator jest wyłączony. Gdy wykorzystuje wbudowany akumulator A300 uruchamia się na 20 sekund, a potem ponownie się wyłącza. Nagrany klip jest zabezpieczany przed nadpisaniem. Z kolei, gdy rejestrator jest podłączony do zasilania , uruchamia się w trybie standardowym i nagrywa, dopóki nie zostanie wyłączony. Niestety w tym przypadku nagrania nie są zabezpieczane, co wg. mnie jest dość dziwne. Monitor parkowania po jednorazowym włączeniu w opcjach działa do jego dezaktywacji przez użytkownika , wspominam o tym, gdyż…

  1. Wykrywanie ruchu

… dezaktywuje się po każdorazowym wyłączeniu urządzenia. A działa jedynie, gdy rejestrator jest włączony. Po wykryciu ruchu przed obiektywem, rozpoczyna nagranie trwające co najmniej dwadzieścia sekund lub dopóki nie ustanie ruch. Osobiście przez cały czas korzystania z rejestratora nie zdarzyło mi się skorzystać z tej funkcji. Po pierwsze nie miałem takiej potrzeby. Po drugie, każdorazowe uruchamianie jej i podłączanie rejestratora pod zewnętrzne źródło zasilania zajmowało za dużo czasu. Co nie oznacza, że nie ma ona praktycznego zastosowania, bo ma. Dzięki niej możemy choćby stwierdzić kto po nocnych opadach śniegu notorycznie zostawia nam narysowanego członka na masce .

Procesor / sensor : CPU – GP5168 / Sensor – AR0330
Ekran : 3 cale
Obiektyw : Ultraszerokokatny (150 ) HD
Obsługiwane języki: PL, EN, DE, IT, FR, CS, SK, JAP, ZH, KO
Format zapisu: .MOV / H.264
Rozdzielczość: 1920 x 1080 / 30fps 1280×720 / 30 fps
Detekcja ruchu: TAK
Tryb zdjęciowy: TAK – 12 megapixeli JPG
Głośnik / mikrofon: TAK / TAK
USB: TAK
Bateria i zasilanie: Wbudowana. Zasilanie 5V 1.5A

 

Obraz nagrywany jest w rozdzielczości 1080p @30fps i zapisywany w formacie .MOV za pomocą wysoce kompatybilnego kodeka H.264. Jeden klip 3 – minutowy waży około 300MB dlatego warto do rejestratora dokupić kartę minimum 32GB. Zaletą jest szeroki obiektyw o kącie 150°, niestety producent nie podaje jego jasności. Natomiast sądząc po nagraniach można wnosić, że jest to około f/2.2.

I tu dochodzimy do sedna, jak A300 nagrywa? A robi to całkiem nieźle, oczywiście jak na tę półkę cenową. W dzień kolory są naturalne i żywe, a tablice rejestracyjne są w miarę widoczne, z wyjątkiem szybko mijających nas samochodów. Podobna sytuacja występuje podczas opadów deszczu. Nocą natomiast, mimo niezbyt jasnego obiektywu nie można narzekać na nagrania, przynajmniej w przypadku oświetlonych miejsc. W granicach świateł reflektorów obraz jest klarowny. Niestety tablice rejestracyjne wyraźne są jedynie w bardzo optymalnych warunkach.

Podsumowanie

CarForce A300 mimo niewysokiej ceny oferuje przyzwoitej jakości obraz, ciekawe funkcje dodatkowe, a także bardzo dobrą jakość wykonania. Jest to również przemyślane urządzenie. Uchwyt pozwala na umieszczenie rejestratora nawet na pionowej szybie ciężarówki, a kafelkowe menu jest niesamowicie intuicyjne. Testując po raz pierwszy rejestrator tej marki zostałem zaskoczony in plus i gdybym szukał rejestratora na prezent, w granicach 200zł. To z pewnością A300 byłby jednym z moich wyborów. Gdyż oprócz wymienionych przeze mnie powyżej zalet robi również wrażenie urządzenia znacznie droższego niż jest w rzeczywistości.

CarForce A300

199zł
8.9

Ocena końcowa

8.9/10

Zalety

  • Jakość wykonania
  • Jakość nagrań w stosunku do ceny
  • Dodatkowe funkcje
  • Intuicyjna obsługa
  • Szeroki kąt obiektywu

Wady

  • Przy podłączonym zasilaniu w trybie parkingowym pliki nie są zabezpieczane przed nadpisaniem
  • Podobna sytuacja przy włączonym czujniku ruchu
Share.

About Author

Leave A Reply