Posiadanie samochodu to nie tylko przyjemności. To również obowiązki i niestety koszty. Głównie na paliwo, ale także na części zamienne, serwis, przeglądy oraz ubezpieczenie, które w ostatnich latach wzrosło dość znacznie. Dlatego tak ogromną popularność zyskały porównywarki ubezpieczeń. Postanowiłem przyjrzeć się jednej z najpopularniejszych tego typu stron, działającej już ponad 8 lat – Rankomat.pl.
Większość kierowców płci męskiej do dziś pamięta reklamę w której Anna Lucińska zachwalała prostotę obsługi i korzyści płynące z korzystania ze strony. Wg Pani Anny wystarczyło jedynie 5 minut aby uzyskać ofertę kilkunastu firm ubezpieczeniowych. Sprawdzę to szukając OC dla samochodu, który ostatnio chodzi mi po głowie, czyli Abartha 500.
Poniżej znajdziecie video z wyceną ubezpieczenia. Aby utrudnić sobie życie i sprawdzić czy Rankomat.pl rzeczywiście jest tak intuicyjny i prosty w obsłudze użyję monitora o rozdzielczości jedynie 1366×768.
Firma chwali się dostępnością do 67 ofert ubezpieczenia. Mnie jednak udało się uzyskać ich jedynie 11, co związane było z tym, że nie podałem żadnych szczegółowych danych osobowych jak i samochodu, gdyż Rankomat.pl nie wymagał ich do kalkulacji, a wycena była dostępna bezpośrednio na stronie, co jest ogromną jego zaletą. Na rynku istnieje sporo porównywarek, które po wypełnieniu formularza proszą o podanie maila, by dopiero na niego wysłać ofertę.