Volvo od lat słynie z tego, że nie zmienia swoich samochodów dla samej zmiany. Każda aktualizacja ma swój cel – poprawić to, co można poprawić, i dodać to, czego brakuje. Nowe modele z serii 40 – XC40, EX40 i EC40 – są tego doskonałym przykładem. Odświeżony design, większy ekran, inteligentne rozwiązania Google oraz jeszcze bardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa sprawiają, że codzienna jazda staje się prostsza, wygodniejsza i bardziej intuicyjna.
To nie jest rewolucja, ale przemyślana ewolucja. Volvo wzięło to, co już działało dobrze, i uczyniło to jeszcze lepszym. Nowe reflektory Matrix LED w kształcie młotów Thora, nowoczesny grill, zmienione zderzaki i maska – wszystko to sprawia, że modele z serii 40 wyglądają świeżo i nowocześnie, zachowując przy tym charakterystyczne DNA szwedzkiej marki. A do tego dochodzi technologia, która realnie ułatwia życie – od asystenta AI Google Gemini po nowe systemy bezpieczeństwa, które działają w tle i wspierają kierowcę, gdy sytuacja robi się naprawdę trudna.
Jak podkreśla Akhil Krishnan, odpowiedzialny za modele z serii 30 i 40 w Volvo Cars: „Stworzyliśmy najlepsze jak dotąd wersje modeli z serii 40, udoskonalając design, technologie oraz rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa. Już dotychczas cieszyły się one wyjątkową popularnością. Dzięki wprowadzonym zmianom przez kolejne lata będą znajdowały się wśród naszych najlepiej sprzedających się samochodów”.
Nowoczesna interpretacja skandynawskiego designu
Nowe modele 40 wyróżniają się bardziej wyrazistą i współczesną stylistyką. Jedną z najbardziej zauważalnych zmian są nowe reflektory Matrix LED w kształcie młotów Thora, które na nowo interpretują charakterystyczny dla Volvo motyw świetlny. To rozwiązanie znane z większych modeli marki, ale w serii 40 nabiera nowego, bardziej dynamicznego wyrazu.
Zmieniły się również przednie elementy nadwozia: odświeżony grill, zderzak, maska i przednie błotniki. Z tyłu natomiast XC40 i EX40 otrzymały nowe lampy LED, przeprojektowaną klapę bagażnika oraz tylny zderzak. Natomiast EC40 zachowuje swoją charakterystyczną sylwetkę – coupe-SUV o opadającej linii dachu, który wyróżnia się na tle innych elektryków na rynku.
W przypadku XC40 dostępne są także nowe 18-, 19- i 20-calowe felgi diamond cut. To detal, który docenią osoby ceniące sobie indywidualny wygląd samochodu. Volvo od lat słynie z dbałości o jakość wykonania, a nowe felgi tylko to potwierdzają.
Większy ekran i asystent AI Google Gemini
W nowych modelach 40 pojawia się większy, 11,2-calowy ekran. Jest czytelniejszy, a dostęp do najważniejszych funkcji wymaga teraz mniej kliknięć. Dzięki temu obsługa samochodu jest łatwiejsza – co docenią zarówno kierowcy, którzy cenią sobie minimalizm, jak i ci, którzy lubią mieć wszystko pod ręką.
Na pokład trafia także Google Gemini – asystent AI, z którym można rozmawiać w naturalny sposób i za jego pomocą wyznaczać trasę i interesujące miejsca podczas podróży, obsługiwać wiadomości czy zarządzać samochodem. To rozwiązanie, które znam z innych modeli Volvo i muszę przyznać, że działa zaskakująco dobrze. Zamiast szukać przycisków, można po prostu powiedzieć, czego się chce – a auto to zrobi.
Zmiany dotyczą też rzeczy, z których korzystamy na co dzień. Jest nowa ładowarka bezprzewodowa, a w kabinie nie brakuje praktycznych miejsc na telefon, drobiazgi czy inne przedmioty, które zabieramy ze sobą w podróż. Volvo od lat słynie z przemyślanych rozwiązań wnętrza, a nowa seria 40 tylko to potwierdza.
Nowe są również materiały wewnątrz. W XC40 po raz pierwszy dostępna jest skórzana tapicerka Arianne Cardamom z elementami z jesionowego drewna. Można też wybrać dekoracje w kolorystyce czerni lub z aluminium oraz nowe oświetlenie kabiny. To wszystko sprawia, że wnętrze nowych modeli 40 jest jeszcze bardziej eleganckie i przytulne – jak na skandynawski design przystało.
Bezpieczeństwo – jeszcze więcej czujników i nowych funkcji
W nowych modelach 40 samochód jeszcze lepiej rozpoznaje to, co dzieje się wokół niego. Pomagają w tym nowe radary, liczne kamery, tylne radary narożne oraz 12 czujników ultradźwiękowych. Jeśli na drodze pojawi się zagrożenie, samochód może ostrzec kierowcę, zahamować lub pomóc ominąć przeszkodę. Systemy bezpieczeństwa działają w tle i mają wspierać kierowcę, gdy sytuacja robi się naprawdę trudna.
Jedną z nowych funkcji jest Door Opening Alert. Jeśli obok samochodu przejeżdża rowerzysta lub inny uczestnik ruchu, system ostrzeże przed otwarciem drzwi. To rozwiązanie, które może uratować życie – zwłaszcza w mieście, gdzie rowerzyści poruszają się tuż obok zaparkowanych samochodów.
Ulepszono także Pilot Assist. Opcjonalny system może teraz pomóc przy zmianie pasa i płynniej prowadzić samochód po drodze. Przy parkowaniu przyda się z kolei nowa kamera 360° 3D, która pokazuje samochód i jego otoczenie w bardziej szczegółowy sposób. To rozwiązanie szczególnie przydatne podczas manewrowania w ciasnych przestrzeniach.
Elektryczna seria 40 – EX40 i EC40 z imponującym zasięgiem
EX40 i EC40 to elektryczne modele serii 40. EX40 może przejechać do 575 km, a EC40 do 584 km na jednym ładowaniu według norm WLTP. To wyniki, które w segmencie kompaktowych elektrycznych SUV-ów są absolutnie topowe. Dla kierowców, którzy obawiają się zasięgu, te liczby powinny rozwiać wszelkie wątpliwości.
Samochody mogą też otrzymywać nowe funkcje bez wizyty w serwisie. Wszystko dzięki aktualizacjom oprogramowania wysyłanym bezpośrednio do samochodu (OTA). To rozwiązanie, które znam z innych modeli Volvo i muszę przyznać, że działa świetnie – auto z czasem staje się lepsze, a nie starsze.
Zamówienia na nowe modele 40, w tym wersję Black Edition, są otwarte od dziś na wybranych rynkach. Produkcja rozpocznie się późną jesienią 2026 roku. Wersja Black Edition to propozycja dla tych, którzy chcą, by ich Volvo wyróżniało się na drodze – z czarnymi elementami nadwozia i felgami, które nadają autu bardziej sportowy charakter.
Czy warto poczekać na nowe modele 40?
Jeśli zastanawiacie się nad zakupem Volvo z serii 40, teraz jest dobry moment, by poczekać na nową wersję. Odświeżony design, większy ekran, asystent AI Google Gemini i rozbudowane systemy bezpieczeństwa sprawiają, że nowe modele są wyraźnie lepsze od poprzedników. A że Volvo od lat słynie z jakości wykonania i niezawodności, można być pewnym, że nowa seria 40 nie zawiedzie.
Dla mnie najważniejsze jest to, że Volvo nie idzie na kompromisy. Zamiast dodawać wodotryski, szwedzka marka skupia się na tym, co naprawdę ważne: bezpieczeństwie, komforcie i praktyczności. Nowe modele 40 są tego najlepszym dowodem. A jeśli do tego dołożymy zasięg do 584 km w wersji EC40, mamy samochód, który realnie może zastąpić spalinowego SUV-a w codziennym użytkowaniu. Czekam na pierwsze jazdy testowe z niecierpliwością.
