Motoryzacja zmienia się na naszych oczach w tempie, za którym coraz trudniej nadążyć tradycyjnym producentom, ale Czesi wyraźnie próbują dotrzymać kroku cyfrowym gigantom. Škoda właśnie ogłosiła potężną aktualizację dla swoich elektrycznych flagowców – modeli Enyaq oraz Elroq – która zamienia kabinę samochodu w coś na kształt salonu gier i kina domowego. Zamiast skupiać się wyłącznie na zasięgu czy osiągach, producent rzuca wyzwanie nudzie podczas ładowania, integrując platformy gamingowe i streamingowe bezpośrednio z systemem Infotainment.skoda-enyaq-elroq-gry-airconsole-multimedia-spotify-40222 Mobilne centrum rozrywki zamiast konsoli – Škoda Enyaq i Elroq z nowymi multimediami

To ruch, który jeszcze dekadę temu wydawałby się abstrakcją, a dziś staje się standardem w walce o klienta wychowanego na smartfonach. Nowe oprogramowanie (wersja 4.0 i nowsze) wprowadza szereg funkcji, które mają uprzyjemnić postoje, ale też – co w mojej ocenie ważniejsze – realnie poprawić bezpieczeństwo i wygodę planowania podróży. Pakiet Media Streaming trafia do aut bezpłatnie na pierwsze trzy lata, co jest miłym gestem, biorąc pod uwagę wszechobecną „abonamentozę” w branży automotive. Sprawdźmy, co dokładnie zyskują kierowcy, którzy zdecydują się na czeskie elektryki.

Po co kupować komputer skoro można auto

Najbardziej medialną nowością jest bez wątpienia wprowadzenie platformy AirConsole. To system, który zamienia ekran centralny samochodu w konsolę do gier, a nasze smartfony w bezprzewodowe kontrolery. Na start dostajemy 15 tytułów, w tym kultowego Tetrisa (na wyłączność dla Škody), co brzmi jak całkiem niezły plan na zabicie czasu pod ładowarką. Patrząc na ceny topowych kart graficznych czy najnowszych konsol, można z przekąsem stwierdzić, że bardziej opłaca się kupić nową Škodę niż składać komputer gamingowy – przynajmniej tutaj fotel i system audio mamy w cenie, a i mobilność jest nieco większa.skoda-enyaq-elroq-gry-airconsole-multimedia-spotify-40228 Mobilne centrum rozrywki zamiast konsoli – Škoda Enyaq i Elroq z nowymi multimediami

Oczywiście, funkcja działa tylko na postoju, co jest zrozumiałe ze względów bezpieczeństwa. Gry obsługują tryb multiplayer, więc pasażerowie mogą rywalizować między sobą, a dźwięk płynie z głośników samochodu. To ciekawy bajer, który pokazuje, że samochód przestaje być tylko środkiem transportu, a staje się kolejnym ekranem w naszym cyfrowym ekosystemie. Dla rodzin z dziećmi czekających w kolejce do ładowarki może to być funkcja na wagę złota.

Streaming i wideo bez angażowania telefonu

Kolejnym krokiem w stronę niezależności systemu pokładowego jest natywna integracja ze Spotify oraz nowa usługa Škoda Play. Do tej pory, aby posłuchać ulubionej playlisty, zazwyczaj musieliśmy parować telefon przez Apple CarPlay lub Android Auto. Teraz aplikacja „siedzi” bezpośrednio w systemie Infotainment, wykorzystując transmisję danych pojazdu. To drobna, ale istotna zmiana w ergonomii użytkowania – wsiadasz i muzyka po prostu gra, bez konieczności wyciągania smartfona z kieszeni.skoda-enyaq-elroq-gry-airconsole-multimedia-spotify-40229 Mobilne centrum rozrywki zamiast konsoli – Škoda Enyaq i Elroq z nowymi multimediami

Škoda Play to z kolei ukłon w stronę konsumentów treści wideo. Dzięki współpracy z firmą 3SS, na ekranie auta możemy oglądać materiały z takich źródeł jak Euronews, NASA+, CNN czy Reuters. System ma uczyć się naszych preferencji i podpowiadać treści, które mogą nas zainteresować. Podobnie jak w przypadku gier, oglądanie możliwe jest wyłącznie podczas postoju. To logiczne uzupełnienie funkcji rozrywkowych, choć osobiście uważam, że większość użytkowników i tak sięgnie po YouTube czy Netflixa na własnym tablecie, chyba że integracja będzie naprawdę błyskawiczna.

Bezpieczeństwo i inteligentne planowanie tras

Żeby nie było, że Škoda zamienia się tylko w drogą zabawkę, warto wspomnieć o nowościach w aplikacjach Traffication oraz MyŠkoda. Ta pierwsza zyskała funkcję ostrzegania o pojazdach uprzywilejowanych. Dzięki współpracy z platformą Safety Cloud, system wie, kiedy zbliża się karetka czy straż pożarna na sygnale i wyświetla odpowiednie ostrzeżenie wraz z instrukcją utworzenia korytarza życia. Na razie działa to w UK i Holandii, ale sukcesywne wdrażanie w kolejnych krajach może realnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Z perspektywy użytkownika elektryka, kluczowe są jednak zmiany w planowaniu tras. Aplikacja MyŠkoda wykorzystuje teraz sztuczną inteligencję do optymalizacji podróży. Możemy precyzyjnie określić, z jakim poziomem naładowania chcemy dojechać do celu, a także filtrować stacje ładowania (np. tylko sieć Powerpass). To eliminuje sporo stresu związanego z logistyką dalszych wyjazdów, czyniąc elektryka bardziej przewidywalnym partnerem w podróży.

Share.