Wakacje się kończą, walizka pęka w szwach, a Ty stoisz na lotnisku i zastanawiasz się, czy dopłacić za nadbagaż, czy zostawić ulubione pamiątki. Brzmi znajomo? InPost właśnie rozwiązał ten problem raz na zawsze. Od teraz paczki – w tym bagaż podróżny – nadasz z 7 krajów Europy bezpośrednio do polskiego Paczkomatu. Bez dopłat, bez szukania lokalnego przewoźnika i bez wypełniania formularzy w obcym języku. A do tego w ofercie pojawiły się niedostępne dotąd Włochy.

Szczerze mówiąc, gdy pierwszy raz usłyszałem o tej usłudze, pomyślałem: „czemu nikt nie wpadł na to wcześniej?”. Przecież ile razy sam stałem na lotnisku, kombinując jak zmieścić się w limicie bagażu. Teraz wystarczy wejść w aplikację InPost Mobile lub na stronę SzybkieNadania.pl, wybrać kraj nadania i odbioru, opłacić – i gotowe. Cały proces jest w języku polskim, więc nawet jeśli nie mówisz po włosku czy francusku, poradzisz sobie bez problemu.

Skąd wyślesz paczkę i jak szybko dotrze

Nowa usługa obejmuje siedem krajów: Włochy (nowość, wcześniej niedostępne), Francję, Belgię, Holandię, Luksemburg, Hiszpanię i Portugalię. Do tej pory przez aplikację można było wysyłać paczki z Polski do Europy – teraz działa to również w drugą stronę. Dla Polaków mieszkających za granicą i dla turystów wracających z urlopu to gamechanger. Wyobraź sobie: wysyłasz ciuchy i pamiątki Paczkomatem, a sam lecisz tanimi liniami tylko z podręcznym. Zero stresu przy bramkach.nowosc-wysylaj-paczki-wygodnie-z-zagranicy-do-polski-2313092 Koniec z dopłatami na lotnisku. InPost właśnie sprawił, że wyślesz bagaż z Europy do Polski taniej i prościej

Czas doręczenia zależy od kraju nadania. Z Włoch paczka dotrze w 5 dni roboczych, z Hiszpanii i Portugalii w 4 dni, a z Francji, Belgii, Holandii i Luksemburga – zaledwie 3 dni robocze. To oznacza, że jeśli wyślesz bagaż w poniedziałek z Paryża, w czwartek będzie już czekał w Twoim osiedlowym Paczkomacie. Szybciej niż niektóre firmy kurierskie radzą sobie z paczkami wewnątrz kraju.

Jak to działa w praktyce – dwa sposoby

Nadanie paczki jest banalnie proste. W aplikacji InPost Mobile wybierasz na głównym ekranie „Nadaj lub zwróć”, potem „Nadaj” i przechodzisz do zakładki „Międzynarodowa”. Tam wybierasz kraj nadania – na przykład Włochy – i kraj odbioru (Polska), rozmiar przesyłki, uzupełniasz dane odbiorcy i docelowy Paczkomat. Opłacasz i gotowe. Zero papierologii, zero szukania zagranicznej poczty.

Druga opcja to strona SzybkieNadania.pl, gdzie proces jest bardzo podobny – wszystko odbywa się w przeglądarce. Wchodzisz w zakładkę „Przesyłka międzynarodowa”, wybierasz kraj nadania i odbioru, rozmiar, dane, akceptujesz regulamin i opłacasz. Różnica między krajami dotyczy tylko sposobu nadania: we Francji, Hiszpanii i Portugalii możesz skorzystać z kodu QR, w Belgii, Holandii i Luksemburgu potrzebujesz wydrukowanej etykiety (choć niektóre punkty mają drukarki i wydrukują ją za Ciebie), a we Włoszech wymagana jest wydrukowana etykieta.

Walizka, która mieści się w Paczkomat

InPost poszedł o krok dalej i przygotował coś dla tych, którzy chcą podróżować naprawdę lekko. W sklepie outofthebox.pl dostępna jest specjalna walizka InPost Parcel Suitcase z napisem „Pack yourself into Paczkomat”, zaprojektowana dokładnie pod wymiar skrytki C (41 x 38 x 64 cm). Wykonana z wytrzymałego polikarbonu, z odpinanymi kółkami i wbudowanym 4-cyfrowym zamkiem szyfrowym. To rozwiązanie dla tych, którzy chcą nadać swój bagaż bezpośrednio z Paczkomatu i odebrać go w Polsce – bez noszenia ciężkiej walizki przez pół Europy.

Dostępne rozmiary przesyłek to Mini, Mała, Średnia i Duża – od 3 kg do 25 kg wagi. Jeśli zastanawiasz się, czy Twój bagaż się zmieści, sprawdź wymiary w aplikacji przed nadaniem. A jeśli zmienią Ci się plany – na przykład lot zostanie odwołany – nieodebrana przesyłka automatycznie wróci do miejsca nadania. Zero stresu, zero kombinowania.

Dla mnie to jedna z tych usług, które realnie ułatwiają życie. Koniec z przepłacaniem za nadbagaż na tanich liniach, koniec z dźwiganiem walizek przez lotniska. Wysyłasz bagaż, lecisz z podręcznym i odbierasz paczkę z Paczkomatu pod domem. Proste, prawda? Aż dziw, że przez tyle lat nikt tego nie wymyślił.

Share.
0 0 votes
Oceń artykuł!