W świecie motoryzacji nie ma miejsca na przypadki – szczególnie gdy chodzi o bezpieczeństwo. Nawet niewielka ilość alkoholu we krwi może mieć poważne konsekwencje: grzywna do 30 000 zł, 15 punktów karnych i zakaz prowadzenia pojazdów.

Dlatego coraz więcej kierowców nie opiera się na „czuciu w głowie”, tylko sięga po wiarygodne narzędzie pomiarowe. Alkomat to nie gadżet, ale realne wsparcie w podejmowaniu odpowiedzialnych decyzji.Alcolife-Free-Limited-Edition-oAutach.pl-017 TEST | Alkomat ALCOLIFE Free Limited Edition – Precyzja, poręczność, spokój ducha - recenzja, opinie,  #kluczowa5

Dziś testujemy model, który zyskuje popularność nie tylko przez atrakcyjny wygląd, ale przede wszystkim dzięki dokładności pomiaru, podręczności i intuicyjnej obsłudze. Oto ALCOLIFE Free Limited Edition – w teście z cyklu #kluczowa5.

Unboxing – pierwsze wrażenia i zawartość zestawu

ALCOLIFE Free Limited Edition już na pierwszy rzut oka robi świetne wrażenie. Etui jest solidne, a sam alkomat przyciąga wzrok żywym, żółtym kolorem – charakterystycznym dla tej edycji. Design? Prosty, nowoczesny i elegancki. Urządzenie dobrze leży w dłoni, jest solidnie wykonane, a matowe wykończenie dodaje mu klasy. Alcolife-Free-Limited-Edition-oAutach.pl-028 TEST | Alkomat ALCOLIFE Free Limited Edition – Precyzja, poręczność, spokój ducha - recenzja, opinie,  #kluczowa5Co ciekawe, alkomat dostępny jest również w tańszej, „nielimitowanej” wersji w bardziej stonowanym, niebieskim kolorze. Który wybrać? To już zależy od was. Żółty ma tę przewagę, że łatwiej go znaleźć – na przykład, gdy zagubi się gdzieś w trawie podczas grillowej zabawy. W zestawie otrzymujemy:

  • sam alkomat (fabrycznie skalibrowany),
  • 2 baterie AA 1.5V,
  • 5 wielorazowych ustników,
  • etui ochronne.

To komplet, który pozwala od razu rozpocząć użytkowanie, bez konieczności dokupowania akcesoriów. Doceniamy to, bo niestety nie jest to jeszcze standard w tej klasie cenowej