Dacia od lat udowadnia, że nie trzeba wydawać fortuny, by mieć nowy, solidny samochód. Sandero i Sandero Stepway od blisko dwóch dekad królują w segmencie najtańszych aut, a od 2017 roku są numerem jeden w sprzedaży dla klientów indywidualnych w Europie. Teraz marka robi kolejny krok – wprowadza do tych bestsellerów napęd full hybrid 155. I to nie byle jaki – to ta sama sprawdzona technologia, która już podbiła serca klientów w Dusterze, Joggerze i Bigsterze.
Od 11 sierpnia można zamawiać Sandero i Sandero Stepway z hybrydą 155 KM. To moment, na który wielu czekało. Bo choć Dacia od lat kojarzy się przede wszystkim z prostotą i niską ceną, to hybryda to już poważny krok w stronę nowoczesności. I co najważniejsze – nadal w cenie, która nie odstrasza. To najtańsze samochody z napędem hybrydowym na rynku, a przy tym oferują to, co Dacia ma w DNA: praktyczność, niezawodność i niskie koszty użytkowania.
Sam od dawna jestem fanem marki – nie dlatego, że auta są tanie, ale dlatego, że Dacia zawsze wiedziała, czego potrzebuje przeciętny kierowca. Teraz, gdy dochodzi do tego hybryda, która w mieście pozwala jeździć nawet przez 80% czasu na prądzie, a na trasie spala 4,2 l/100 km, to oferta staje się wręcz nie do przebicia. Chińscy producenci, którzy ostatnio próbują zdobyć rynek niskimi cenami, mają teraz poważnego konkurenta.
Hybryda 155 – sprawdzona technologia w jeszcze lepszym wydaniu
Napęd full hybrid 155 zadebiutował w 2023 roku w Joggerze, a potem trafił do Dustera i Bigstera. Teraz przyszedł czas na Sandero. To sprawdzona konstrukcja, która w Sandero i Sandero Stepway ma sprawdzić się równie dobrze, jak w większych modelach. Układ składa się z 4-cylindrowego silnika benzynowego 1.8 l o mocy 109 KM, silnika elektrycznego o mocy 49 KM oraz akumulatora trakcyjnego 1,4 kWh. Całość uzupełnia zelektryfikowana automatyczna skrzynia biegów z czterema przełożeniami dla silnika spalinowego i dwoma dla elektrycznego – bez tradycyjnego sprzęgła.
Efekt? W mieście nawet 80% czasu można jeździć w trybie w pełni elektrycznym, a ruszanie zawsze odbywa się na prądzie. To przekłada się na zużycie paliwa na poziomie 4,2 l/100 km dla Sandero i 4,4 l/100 km dla Sandero Stepway oraz emisję CO2 od 96 g/km. W porównaniu z równoważną wersją benzynową to nawet 40% oszczędności. I wszystko to bez konieczności ładowania akumulatora z gniazdka – hybryda ładuje się sama podczas jazdy i hamowania.
Dlaczego teraz? Hybrydy to już 30% sprzedaży Dacii
Decyzja o wprowadzeniu hybrydy do Sandero nie jest przypadkowa. Modele zelektryfikowane stanowiły w 2025 roku ponad jedną czwartą sprzedaży marki, czyli dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. We Francji sprzedaż full hybrid wzrosła o 10,5%, osiągając 21,6% rynku. Na koniec maja tego roku wersje hybrydowe stanowiły już 30% sprzedaży Dacii, która awansowała na trzecie miejsce na rynku HEV.
W Polsce trend jest równie widoczny. Napędy HEV i MHEV odpowiadają już za niemal 58% sprzedaży modeli Duster, Jogger i Bigster. Klienci coraz chętniej sięgają po hybrydy – nie tylko ze względu na niższe spalanie, ale też większy komfort jazdy i niższą emisję CO2. I to bez zmiany codziennych nawyków – hybryda nie wymaga ładowania, a koszty eksploatacji są niższe niż w przypadku aut spalinowych.
Sandero – król Europy od lat
Sandero to nie jest zwykły samochód. To bestseler, który od 2017 roku jest numerem jeden w sprzedaży dla klientów indywidualnych w Europie. W 2025 roku był najlepiej sprzedającym się autem w Europie we wszystkich kanałach sprzedaży, i to już drugi rok z rzędu. We Francji od 2008 roku sprzedano blisko milion egzemplarzy. W Polsce Sandero jest drugim najchętniej wybieranym modelem Dacii.
Teraz, z napędem full hybrid, Sandero i Sandero Stepway wchodzą w nowy wymiar. Nie tracą jednak tego, co najważniejsze – przystępnej ceny i praktyczności. Hybrydowa wersja dostępna jest w wersjach expression i journey, a ceny? Dacia nie podała jeszcze oficjalnego cennika dla Polski, ale biorąc pod uwagę pozycjonowanie marki, można się spodziewać, że będzie to najtańsza hybryda na rynku.
Co to oznacza dla rynku?
Wprowadzenie hybrydy do Sandero to kolejny etap elektryfikacji gamy Dacii, zgodny z DNA marki, która oferuje przydatne, przystępne cenowo technologie przystosowane do realnych potrzeb klientów. To też wyraźny sygnał dla konkurencji – zwłaszcza chińskiej, która ostatnio szturmem zdobywa polski rynek. Dacia pokazuje, że nie zamierza oddawać pola bez walki, oferując to, czego klienci szukają: oszczędność, komfort i nowoczesność w jednym.
W dobie rosnących cen paliw, hybryda 155 to rozwiązanie, które może znacząco obniżyć koszty codziennej eksploatacji. A to, że można ją mieć w aucie za rozsądne pieniądze, sprawia, że Sandero Hybrid 155 ma szansę stać się hitem nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.
Nowa Dacia Sandero i Sandero Stepway z napędem full hybrid 155 to dowód na to, że marka nie boi się zmian i potrafi dostosować się do potrzeb rynku. Jeśli szukacie oszczędnego, nowoczesnego auta do miasta i na dłuższe trasy, a przy tym nie chcecie przepłacać – to może być strzał w dziesiątkę. Ja już czekam na pierwsze egzemplarze do testu.