Renault od pięciu lat konsekwentnie sięga do swojej 128-letniej historii, by w nowoczesny sposób przywracać do życia kultowe modele. Po R17 electric restomod x Ora Ïto i Renault 5 Diamant przyszedł czas na legendarnego Renault 8 Gordini. Efekt? Elektryczne, dwumiejscowe coupé o mocy 270 KM, które wygląda jak zrodzone na torze wyścigowym.
Renault 8 Gordini Concept to nie jest zwykły hołd dla przeszłości. To próba pokazania, jak kultowy model z 1964 roku mógłby wyglądać dzisiaj – i to w dodatku w elektrycznej odsłonie. Szeroka, nisko osadzona sylwetka, agresywne kształty i wyścigowe proporcje sprawiają, że ten concept car robi wrażenie już na pierwszy rzut oka.
Jak podkreśla Alexandre Malval, dyrektor ds. designu Renault: „Przy pracach nad Renault 8 Gordini Concept pragnęliśmy, by wzbudzało ono emocje. Czerpaliśmy inspirację zarówno z naszego dziedzictwa, jak i ze współczesności – tam, gdzie wczorajsze ikony spotykają się z ikonami jutra”. I rzeczywiście – ten samochód jest dowodem na to, że Renault potrafi łączyć przeszłość z przyszłością w sposób, który nie jest ani nostalgicznym odgrzewaniem kotleta, ani bezduszną nowoczesnością.
Proporcje godne auta wyścigowego
Renault 8 Gordini Concept mierzy 4,12 m długości, 1,88 m szerokości i 1,27 m wysokości. Osadzono go na 19-calowych przednich i 20-calowych tylnych kołach – większe z tyłu mają wizualnie podkreślać charakterystyczny układ „wszystko z tyłu”, który był znakiem rozpoznawczym oryginału. Dwudrzwiowe coupé zamiast czterodrzwiowego nadwozia sprawia wrażenie znacznie bardziej dynamicznego, a agresywny przód z rysunkiem w kształcie litery „V” i sześcioma reflektorami nadaje mu wyjątkowego charakteru.
Poszerzony tył o muskularnych kształtach sugeruje obecność silnika montowanego z tyłu oraz napędu na tylne koła charakterystycznego dla oryginalnego modelu. Zasadniczą różnicą względem pierwowzoru jest jednak silnik elektryczny o mocy 270 KM. Dla dodatkowego wzmocnienia wrażenia dynamiki tył modelu został lekko nachylony ku przodowi, czego nie było w oryginalnej wersji.
Elektryczny napęd zamiast silnika spalinowego
Zamiast legendarnego silnika spalinowego, Renault 8 Gordini Concept napędza silnik elektryczny o mocy 270 KM. To odważna decyzja, ale wpisująca się w strategię marki, która konsekwentnie rozwija elektromobilność. Concept car zaprezentowano 24 września w showroomie Défilé Renault, a następnie będzie można go zobaczyć na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Paryżu w dniach 12–18 października 2026 roku.
To także dowód na to, że Renault nie boi się eksperymentować z dziedzictwem. Zamiast tworzyć kolejny nudny elektryk, marka postanowiła wskrzesić legendę w formie, która łączy klasyczne proporcje z nowoczesnym napędem. I muszę przyznać, że to podejście do mnie przemawia.
Dziedzictwo Gordini w nowej formie
Renault 8 Gordini, wprowadzony na rynek w 1964 roku, dysponował silnikiem o mocy 95 KM z napędem na tylne koła. Był to samochód, który upowszechnił dostęp do aut o wysokich osiągach dziesięć lat przed pojawieniem się „fenomenu GTI”. Podwójny biały pas na nadwoziu stał się jego kultowym symbolem – i to właśnie ten motyw stał się punktem wyjścia do prac nad nową interpretacją ikony.
Concept car zachowuje szereg elementów stylistycznych oryginału w zmodernizowanej formie – od liternictwa w nazwie „Gordini”, przez prostokątne nadkola, po lusterka boczne w kształcie pocisków. Podwójny biały pas jest teraz integralną częścią designu, a nie tylko naklejką – wiele elementów auta zostało mu podporządkowanych. Motyw ten wnika także do wnętrza kabiny, gdzie jego przedłużenie biegnie po osłonie zespołu zegarów i wskaźników, zmieniając kolor z białego na niebieski.
Wnętrze w duchu „café racera”
Design wnętrza Renault 8 Gordini Concept stanowi nową, znacznie bardziej wyrazistą interpretację designu pierwotnego modelu. Zachowano w nim koncepcję osłony zespołu zegarów, która biegnie przez całą szerokość wnętrza. Pod nią umieszczono poziomą deskę rozdzielczą ze szczotkowanego aluminium, na której zamontowano okrągłe zegary w grubych obramowaniach.
Aby zachować zgodność ze stylem „café racer”, zrezygnowano z elementów wnętrza z tworzyw sztucznych na rzecz szczotkowanego aluminium, z którego wykonano elementy sterowania, jak również duże płaszczyzny, kontrastujące ze strefami pokrytymi Alcantarą. Dzięki tej minimalistycznej stylistyce nic lub prawie nic nie odwraca uwagi kierowcy, co pozwala mu całkowicie skupić się na prowadzeniu auta. Jedynym wyróżniającym się elementem w jego polu widzenia jest czerwony przycisk uruchamiania stopera.
Kiedy zobaczymy go na drodze?
Renault 8 Gordini Concept to na razie wizja stylistyczna, a nie zapowiedź produkcji seryjnej. Ma jednak wzbudzać emocje i pokazywać, w jaki sposób Renault kultywuje swoje dziedzictwo. Concept car będzie jednym z eksponatów przyszłego muzeum Kolekcji Renault we Flins, które za kilkanaście miesięcy zostanie otwarte dla szerokiej publiczności.
Dla mnie to jeden z ciekawszych concept carów ostatnich lat. Renault nie boi się eksperymentować z dziedzictwem, a jednocześnie pokazuje, że elektryfikacja nie musi oznaczać rezygnacji z emocji. A że 270 KM w aucie o takich proporcjach brzmi obiecująco – to już tylko dodatkowy atut.