Smartfony, smartwatche czy smart TV. Wszystko obecnie stara się być smart. Za tym trendem podążyły smartbandy, inteligentne opaski na nadgarstek, które na bieżąco zbierają informacje o aktywności fizycznej. Jedno z takich urządzeń trafiło do naszej redakcji.

Jest to pierwszy tego typu produkt od Mio, który oprócz wspomnianego wcześniej monitorowania aktywności potrafi zmierzyć nasze tętno czy wiek metaboliczny organizmu.

Budowa i wyposażenie

Tak jak w większości urządzeń tego typu pasek wykonany jest z tworzywa. Istnieje możliwość jego demontażu i wymiany np. na większy. Urządzenie waży 25 gram i posiada wyświetlacz OLED o przekątnej 0.48”ukryty pod obudową w kolorze piano black. Tuż poniżej znajduje się metaliczny czujnik do mierzenia tętna. Opaska ma jeden fizyczny przycisk służący do poruszania się między wskazaniami wyświetlacza oraz do uruchamiania trybu „sen”.

Na spodniej stronie znajdziemy czujnik EKG oraz złącze ładowarki zabezpieczone gumową zaślepką. W zestawie otrzymujemy dedykowany przewód ładujący z magnetyczną końcówką i miejscem na zaślepkę portu, która spełnia niebagatelne zadanie. Między innymi dzięki niej MiVia jest wodoszczelna w standardzie IPX7.

Opaskę zsynchronizujemy z telefonem za pomocą bluetooth 4.0. Dedykowana aplikacja Mivia app pozwala na stworzenie profilu użytkownika, przeglądanie wyników pomiarów oraz na wiele więcej o czym w dalszej części.

W rytmie serca

Na opakowaniu można znaleźć informację, że urządzenie korzysta z technologii EMD opracowanej przez NASA. Dzięki czemu wynik pomiaru jest znacznie szybszy i precyzyjniejszy. Nie wierząc marketingowym zapewnieniom postanowiłem sprawdzić to na własnej skórze porównując MiVię z naramiennym ciśnieniomierzem Omron M3 oraz z zegarkiem Garmin Forerunner 620 z pasem piersiowym.

Przeprowadziłem dwa pomiary jeden przed a drugi po lekkim wysiłku fizycznym. Jak widać wyniki MiVii nie odbiegają od tych podawanych przez Garmina czy ciśnieniomierz i są dostępne już po kilku sekundach od rozpoczęcia pomiaru.

Iść, ciągle iść w stronę słońca…

Opaska monitoruje ilość pokonanych przez nas kroków. W tym przypadku sprawdza się on znakomicie. Na testowym dystansie 1500 kroków smartband zliczył ich 1495. Oczywiście zdarzy się, że siedząc i poruszając ręką naliczane są dodatkowe kroki, ale jest to nieuniknione i w znaczący sposób nie wpływa na końcowy pomiar. Za pomocą aplikacji możemy ustalić nasz dzienny cel a opaska o godzinie 18: 00 powiadomi nas wibracją o stanie jego osiągnięcia.

Oprócz kroków opaska mierzy również czas naszego wysiłku i jest to chyba jedyna funkcja, z której MiVia nie wywiązuje się najlepiej. Po godzinie jazdy na rowerze czy gry w tenisa smartband pokazywał jedynie ok. 30 minut aktywności. Nie zmienia to jednak faktu, że całkiem nieźle wychodzi jej pomiar spalonych kalorii. I tak po przejechaniu 25 kilometrów według opaski spaliłem 427 kalorii, przy czym Garmin Foreruner 620 wskazał 444 kcal. Więc wyniki są do siebie bardzo zbliżone.

W objęciach Morfeusza

MiVia nie tylko potrafi monitorować naszą aktywność ale także jej brak. Tryb snu, bo o nim mowa można uruchomić ręcznie przytrzymując dłużej boczny przycisk. Wtedy opaska zużywa mniej energii gdyż nie synchronizuje się z telefonem ani nie ma możliwości zmierzenia tętna. Co jest uzasadnione, bo kto śpiąc jednocześnie sprawdza sobie puls?  Oczywiście będąc smart, MiVia zaczyna mierzyć czas naszego snu dopiero od faktycznego momentu zaśnięcia, a nie od momentu włączenia trybu. Co mogłem zauważyć uruchamiając tę funkcję o 23:00, budząc się o godzinie 7:00 i mając przespane jedynie 6,5 godz.

Co jednak gdy zapomnimy wieczorem przełączyć opaskę w ten tryb? Żaden problem, smartband sam wykryje i monitoruje nasz sen, więc rano bez problemu sprawdzimy jego jakość. Jak długo trwał i jak często zmienialiśmy pozycję.

Ile mam lat?

Funkcja „indeks witalności” pozwoli sprawdzić nasz faktyczny metaboliczny wiek, przy okazji mierząc poziom energii oraz stresu. Pomiar taki trwa dwie minuty. Po zakończeniu pomiaru oprócz suchych danych liczbowych otrzymamy również krótkie podsumowanie, które pozwoli zrozumieć wynik, co jest ogromnym plusem. Dzięki temu wiemy co zrobić aby poprawić w przyszłości stan naszego organizmu.

Weź głęboki oddech

Gdy już poznaliśmy metaboliczny wiek fizjologiczny, poziom stresu oraz ilość energii możemy wziąć się za poprawienie owych parametrów. Pomogą w tym ćwiczenia oddechowe dostępne w aplikacji MiVia app. Wystarczy podążać za wskazówkami graficznymi prezentowanymi na ekranie aby obniżyć stres czy też tętno spoczynkowe.

Powiedz kiedy dzwonią

Dzięki wspomnianej wcześniej łączności bluetooth opaska, po włączeniu odpowiedniej opcji w aplikacji, powiadomi wibracją i ikonką na ekranie o połączeniu lub smsie. Prócz tego MiVię  możemy skonfigurować z takimi aplikacjami jak Facebook Messenger, Skype, WhatsApp czy Twitter. Działa to rzeczywiście bardzo dobrze. Szczególnie wtedy gdy wyciszony telefon mamy np. w torebce lub plecaku i nie czujemy wibracji. Szkoda tylko że w przypadku połączenia opaska nie wyświetla numeru osoby dzwoniącej. Wtedy byłoby idealnie


 

Podsumowanie

Choć wydawać się może, że opaska dedykowana jest dla osób aktywnych fizycznie i tylko one będą mieć z niej pożytek, to moim zdaniem jeszcze bardziej przyda się tym, którzy prowadzą siedzący tryb życia.  Ci pierwsi mogą na bieżąco monitorować swoją aktywność i kontrolować osiągnięcie założonego celu. Z kolei tym drugim MiVia uzmysłowi jak negatywnie na zdrowie wpływa brak ruchu i co powinni zrobić aby poprawić kondycje swojego organizmu. Proste instrukcje i wskazówki dostępne w MiVia App pozwolą w łatwy sposób zmienić przyzwyczajenia i prowadzić zdrowszy tryb życia.

Tekst i zdjęcia: JW

349zł
9.3

Ocena końcowa

9/10

Zalety

  • precyzyjny pomiar tętna, kroków i snu
  • możliwość zbadania metabolicznego wieku
  • przemyślany przewód ładujący
  • wodoszczelność w standardzie IPX7
  • czas pracy do 5 dni

Wady

  • mało dokładny pomiar czasu aktywności fizycznej
Share.

About Author

Leave A Reply

Wprowadź CAPTCHA - chcemy wiedzieć, że nie jesteś botem *