Japoński producent znów udowadnia, że można iść pod prąd aktualnym trendom i oferować kierowcom dokładnie to, czego naprawdę oczekują. W dobie powszechnego downsizingu i wciskania pod maski trzycylindrowych silników o pojemności kartonu mleka, Mazda postanowiła zagrać zupełnie inaczej. Do naszych ulubionych modeli trafia właśnie większa jednostka benzynowa, która zastąpi słabszy wariant dwulitrowy. Jeśli zastanawiasz się, jak ta potężna zmiana wpłynie na cenniki oraz codzienne użytkowanie, sprawdź koniecznie szczegóły najnowszej oferty z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Od początku kwietnia 2026 roku polskie salony japońskiej marki zaczynają zbierać zamówienia na odświeżone modele Mazda3 oraz CX-30. Główną gwiazdą tego motoryzacyjnego zamieszania jest układ miękkiej hybrydy oznaczony jako 2.5 e-Skyactiv G o mocy 140 KM, współpracujący z przednim napędem. Co najciekawsze dla kupujących, wcale nie musisz już dopłacać kroci za wygodę w korkach, bo klasyczny, sześciobiegowy automat jest dostępny niemal od ręki za bardzo rozsądne pieniądze.

Nowe ceny i drastycznie tańsze automaty

Kiedy spojrzymy w najnowsze cenniki, od razu widać kilka naprawdę interesujących przetasowań, które mogą mocno namieszać na polskim rynku. Podstawowa Mazda3 w wersji Prime-Line startuje teraz od 112 200 zł dla wersji z manualem, niezależnie od tego, czy wybierzesz hatchback, czy eleganckiego sedana. Z kolei uwielbiany przez Polaków kompaktowy crossover, czyli Mazda CX-30, to wydatek na poziomie 120 400 zł na sam początek. Największą niespodzianką jest jednak potężny spadek cen konfiguracji ze skrzynią automatyczną. Ponieważ automat dostaniesz już w podstawowej specyfikacji Prime-Line, nowa Mazda3 bez pedału sprzęgła staje się tańsza aż o 14 000 zł, a wyższa CX-30 o równe 15 000 zł w stosunku do tego, co oferowała dotychczasowa gama.

Wyposażenie i nowa wersja Makoto

Modyfikacje w palecie silnikowej to jedno, ale marka przy okazji aktualizuje też zaawansowane systemy bezpieczeństwa pod kątem surowych unijnych regulacji. W standardzie otrzymasz teraz między innymi zaawansowaną kamerę monitorującą koncentrację kierowcy (DAA), ostrzeganie przed otwarciem drzwi w przypadku nadjeżdżającego pojazdu oraz ulepszony system wykrywania motocykli w martwym polu. Bardzo ciekawą nowością dedykowaną dla modelu CX-30 jest nowa wersja wyposażenia Makoto, która dorzuca dynamiczne wykończenia w kolorze Piano Black, potężne audio od BOSE oraz przeprojektowane, znacznie jaśniejsze wnętrze mocno nawiązujące do standardów marek premium.

Kiedy japońskie nowości trafią na nasze drogi

Jeżeli najnowsza oferta producenta przypadła ci do gustu, musisz uzbroić się w jeszcze odrobinę cierpliwości przed odbiorem kluczyków. Produkcja odświeżonej „Trójki” wystartowała z początkiem kwietnia, a nieco bardziej uniwersalna CX-30 wjeżdża na taśmy produkcyjne dopiero w maju. Oficjalny rynkowy debiut obu modeli w polskich salonach dealerskich zaplanowano na sierpień 2026 roku, więc to idealny czas na zaplanowanie nadchodzących jazd próbnych. Oczywiście cały czas masz możliwość wybrania mocniejszej alternatywy w postaci 2.0 e-Skyactiv X, ale coś czuję w kościach, że to właśnie ten nowy, elastyczny motor o pojemności 2.5 litra będzie prawdziwym rynkowym hitem.

Share.
0 0 votes
Oceń artykuł!
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Komentarze w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
0
Szanowny Kierowniku, daj znać, co myślisz i zostaw komentarz!x