Rynek oponiarski stale się rozwija, a walka o klienta wymaga potężnych nakładów na innowacje i badania. Zwycięzca w tym technologicznym wyścigu rzadko bywa przypadkowy, bo na szczycie utrzymują się tylko najlepsi. Kiedy jedna firma wielokrotnie zgarnia najważniejsze branżowe laury, warto przyjrzeć się jej działaniom z bliska. Continental kolejny raz udowadnia, że zaawansowana inżynieria z Hanoweru wyznacza standardy dla całego świata.

Przyznam ci, Janusz, że śledzenie takich nagród daje świetny obraz tego, w co faktycznie warto obuć samochód. Niemiecki producent został uhonorowany tym prestiżowym tytułem przez niezależnych ekspertów już po raz piąty. To dla nas jasny sygnał, które marki inwestują w realny rozwój, bezpieczeństwo i trwałość, a nie tylko w głośne hasła marketingowe.

Podwójna korona dla marki Continental

Podczas tegorocznej edycji targów w Hanowerze Continental zdobył główny tytuł Producenta opon roku. Na tym jednak nie koniec, bo niezależne jury przyznało firmie także nagrodę za Osiągnięcie roku w dziedzinie ochrony środowiska. Zrobiło to na mnie spore wrażenie – inżynierowie zredukowali zużycie wody na tonę produktu o ponad 10% w latach 2020–2025. W skali ich gigantycznej produkcji oznacza to zaoszczędzenie aż 197 milionów litrów wody, między innymi dzięki technologiom filtracyjnym odzyskującym 90% ścieków.

Nowe technologie i opony do zadań specjalnych

Zawsze warto sprawdzić, co dokładnie zapunktowało u ekspertów z Tire Technology International. W 2025 roku marka wprowadziła nowatorskie wykorzystanie syntetycznego kauczuku ze zrównoważonych źródeł, w tym ze zużytego oleju spożywczego. Niesamowicie istotny jest również model VanContact A/S Eco – to pierwsza całoroczna opona dostawcza, która we wszystkich trzech kategoriach unijnej etykiety uzyskała najwyższą ocenę „A”. Patrząc na te fakty, zupełnie nie dziwi mnie, że dział opon tej marki generuje sprzedaż na poziomie 13,9 mld euro rocznie, zatrudniając 57 000 osób na całym świecie.

Share.
0 0 votes
Oceń artykuł!
Subscribe
Powiadom o