Jakiś czas temu, być może miesiąc temu, może trochę wcześniej nastąpiła kolejna aktualizacja oprogramowania cyfrowego radia Ferguson i400s. Zanim postanowiłem coś o niej napisać chciałem się przekonać czy rzeczywiście wprowadzone przez producenta zmiany cokolwiek zmieniły, a jeśli tak, to czy na lepsze.

Cyfrowe radio Ferguson i400s dostępne jest na naszym rynku już do 2017 roku. Jego test możecie znaleźć zarówno na naszej stronie LINK oraz bardziej szczegółowy na YouTube LINK.  Dzięki niemu mamy dostęp nie tylko do stacji analogowych FM oraz cyfrowych z pomocą tunera DAB+, ale także do ponad 40.000 stacji dostępnych internetowo. Jednak to nie wszystko, dodatkowo mamy możliwość korzystania ze Spotify o czym wspominałem podczas testu LINK. Jednak, co do tej pory było bolączką, aby w pełni skorzystać z najwyższej jakości utworów dostępnych w usłudze i odtwarzać je bezpośrednio w radiu, konieczne było wykupienie wersji premium. Dzięki czemu Ferguson bezstratnie, poprzez sieć bezprzewodową, pobierał zarówno playlisty jak i utwory muzyczne.

Tu właśnie wkracza najnowsza aktualizacja oprogramowania. Wprowadza to na co czekało wielu użytkowników odbiornika oraz wszyscy ci którzy zastanawiali się nad zakupem i400s, jednak brak możliwości korzystania ze Spotify w wersji darmowej skutecznie ich do tego zniechęcał. Poprawki producenta sprawiły, że już od wersji bezpłatnej możemy korzystać ze wszystkich funkcji Spotify oferowanych przez radio. Dzięki czemu wystarczy raz zalogować się do Spotify a wszystkie nasze playlisty i ulubione utwory będą dostępne z poziomu radia do wyboru pilotem zdalnego sterowania.

Jednak nie tylko samo radio ewoluuje. Zmieniają się także akcesoria od dostawców zewnętrznych. Mam tu na myśli Undok, czyli aplikację do sterowania radiem, z której korzystam chyba częściej niż z samego pilota. Jest naprawdę bardzo dobra jednak do tej pory miała jedną wadę.  Wada ta nie uaktywniała się zbyt często, lecz była dość wkurzająca. Mianowicie Undok czasami nie potrafił skomunikować się z radiem. I było to dość dziwne. Miałem możliwość włączenia radia apką, jednak po wyjściu z aplikacji i po ponownym do niej wejściu Undok nie widział radia. I cokolwiek bym nie zrobił, wyłączył, zrestartował Undoka nic nie pomagało. Jedynie wyłączenie radia przyciskiem z tyłu obudowy czasem pomagało. Alternatywą było po prostu poczekać, aż aplikacja się namyśli i łaskawie pozwoli mi ponownie sterować radiem. Obecnie taki problem już nie występuje (czy jest to spowodowane aktualizacją radia czy aplikacji, ciężko stwierdzić – ważne, że pomogło) a dodatkowo developerzy dodali 90 minut jako czas do automatycznego wyłączenia radia. Dzięki czemu obecnie mamy do wyboru 15/30/45/60/90/120 minut.

Te wszystkie aktualizacje, zarówno samego radia, jak i aplikacji, sprawiają, że z urządzenia korzysta się jeszcze przyjemniej i użytkownik wie, że nie jest pozostawiony samemu sobie. To zupełnie jak z telefonami komórkowymi z androidem. Te lepsze mają aktualizacje do najnowszego systemu a poprawki wprowadzane są często. Te gorsze są jak samochód z komisu – aktualizacja do bramy a potem się nie znamy. Wychodzi na to, że Ferguson i400s jest z tej wyższej półki.

Share.

About Author

Leave A Reply