Jeszcze kilkanaście miesięcy temu sytuacja Neonetu wyglądała na tyle dramatycznie, że wielu obserwatorów rynku – w tym i ja – zastanawiało się, czy marka w ogóle przetrwa na mapie handlowej Polski. Postępowanie sanacyjne i widmo upadłości to nie są sprzyjające warunki do robienia biznesu, ale wejście grupy x-kom w lutym 2025 roku zmieniło zasady gry. Dziś, patrząc na najnowsze wyniki za IV kwartał 2025, widać wyraźnie, że terapia wstrząsowa zadziałała. Spółka nie tylko przestała krwawić finansowo, ale wygenerowała zysk, co w kontekście niedawnych problemów wydaje się niemal cudem gospodarczym, choć stoi za tym chłodna kalkulacja i drastyczne cięcia.

To, co najciekawsze w tym raporcie, to fakt, że grudzień 2025 był pierwszym dodatnim grudniem od czterech lat. Co więcej, zysk brutto był o ponad 50% wyższy niż w 2022 roku, mimo że sprzedaż wolumenowa była znacznie mniejsza. To pokazuje fundamentalną zmianę w strategii: skończyło się pompowanie przychodów za wszelką cenę, a zaczęło się liczenie każdego grosza marży. Poniżej analizuję, jak Michał Świerczewski i jego ekipa poukładali te klocki na nowo i czy ten optymizm ma solidne fundamenty na przyszłość.

Mniej sprzedanych produktów, ale więcej pieniędzy w kasie

Kluczem do zrozumienia obecnej sytuacji Neonetu jest odejście od ślepej walki o udziały w rynku na rzecz rentowności. Prezes Mariusz Szałaj otwarcie przyznaje, że skoncentrowano się na efektywności operacyjnej, zamiast na agresywnym zwiększaniu sprzedaży. Efekt? Przychody były nieco niższe (o ok. 2% względem planu), ale wynik EBITDA wystrzelił w górę z dwucyfrową dynamiką. To klasyczny przykład ucieczki do przodu poprzez optymalizację – zamiast sprzedawać tysiące telewizorów na minimalnej marży, sprzedano ich mniej, ale zyskowniej, tnąc przy tym koszty własne. Dla nas, klientów, może to oznaczać mniej szalonych promocji typu „wszystko za pół darmo”, ale dla stabilności firmy jest to zbawienne.

Synergia z x-komem i cięcie kosztów logistyki

Nie da się ukryć, że „efekt x-komu” jest tu kluczowy. Integracja operacji B2B i wykorzystanie zaplecza logistycznego nowego właściciela pozwoliły na drastyczne oszczędności. Z danych wynika, że udział kosztów logistycznych w przychodach spadł ponad dwukrotnie. To gigantyczna różnica w branży retail, gdzie logistyka pożera ogromną część marży. Zamknięcie nierentownych salonów było bolesne, ale konieczne. Uporządkowanie oferty i wprowadzenie segmentu Nowych Technologii, w którym x-kom jest ekspertem, pozwoliło odświeżyć półki sklepowe i przyciągnąć klienta, który szuka czegoś więcej niż tylko taniej pralki.

Plany na 2026 i nowe formaty sklepów

Wyjście na prostą w IV kwartale 2025 to dopiero początek, bo utrzymanie tego trendu będzie wyzwaniem. Zarząd zapowiada na 2026 rok budowę stabilnej, dodatniej EBITDA w ujęciu całorocznym oraz wdrażanie nowych formatów sklepów. To intrygująca zapowiedź – być może zobaczymy mniejsze, bardziej wyspecjalizowane punkty typu showroom, wspierane mocnym e-commerce, co jest zgodne z dzisiejszymi trendami. Neonet pod nowymi rządami zachował odrębność marki, co uważam za dobry ruch, ale „bebechy” firmy są już ewidentnie zasilane know-how z Częstochowy. Jeśli tak dalej pójdzie, fuzja ta może stać się podręcznikowym przykładem udanej restrukturyzacji w polskim handlu.

Share.

Leave A Reply