Początek roku 2026 przynosi ciekawe zmiany w strukturach jedynego na świecie motoryzacyjnego plebiscytu ocenianego wyłącznie przez kobiety. Organizacja Women’s Worldwide Car of the Year (WWCOTY) ogłosiła właśnie powołanie nowej jurorki, która swoim CV mogłaby zawstydzić niejednego męskiego kolegę po fachu. Do grona sędziowskiego dołącza Cristiana Oprea – postać nietuzinkowa, bo łącząca pracę dziennikarską z czynnym udziałem w najtrudniejszych rajdach świata. To ruch, który wyraźnie pokazuje, że w kobiecym ocenianiu samochodów liczy się twarda wiedza techniczna i umiejętność panowania nad maszyną w ekstremalnych warunkach.
Wraz z dołączeniem Rumunki, grono jurorskie rozrasta się do 85 ekspertki z 55 krajów. To imponująca liczba, ale ważniejsza jest jakość, jaką wnosi Oprea. Często spotykam się z krzywdzącym stereotypem, że „kobiece auto” to takie małe i czerwone, tymczasem WWCOTY od lat walczy z tym myśleniem, a nowa jurorka jest tego najlepszym dowodem. Jej perspektywa to nie tylko komfort czy design, ale przede wszystkim wyczynowe osiągi i technologia, co w kontekście dynamicznie zmieniającej się motoryzacji w Europie Wschodniej ma ogromne znaczenie.
Od architektury po odcinki specjalne WRC
Cristiana Oprea to przykład nowoczesnej profesjonalistki, która wymyka się szufladkowaniu. Z wykształcenia architekt, co na pewno wyostrza jej zmysł na detale stylistyczne i jakość materiałów, z pasji i zawodu – kierowca rajdowy. W 2022 roku przeszła do historii jako pierwsza Rumunka startująca w Rajdowych Mistrzostwach Świata (WRC), biorąc udział w Rajdzie Chorwacji. Ale to nie wszystko, bo Oprea nie boi się prądu – z powodzeniem rywalizuje w rajdach aut elektrycznych, a w 2025 roku wygrała klasę elektryczną w Rumuńskich Mistrzostwach Super Rally. Takie połączenie klasycznej benzyny we krwi z otwartością na elektromobilność sprawia, że jej oceny w plebiscycie mogą być niezwykle cenne i wyważone.
Pióro ostre jak zakręty
Bycie dobrym kierowcą to jedno, ale w jury trzeba umieć przelać wrażenia na papier. Oprea od 2025 roku jest redaktorką w czołowym rumuńskim serwisie AutoExpert, gdzie prowadzi serię „Sport Mode”. Recenzuje tam auta z perspektywy profesjonalnego kierowcy, sprawdzając ich limity w bezpieczny sposób. To podejście bardzo mi się podoba, bo odchodzi od suchego przepisywania danych technicznych na rzecz realnych odczuć z jazdy. Dodatkowo prowadzi platformę „Femei în Motorsport”, promującą kobiety w tym sporcie, co idealnie wpisuje się w misję WWCOTY – dawania widoczności kobietom w świecie, który wciąż bywa postrzegany jako męski klub.
Co to oznacza dla wyników plebiscytu?
Nominacja Cristiany to sygnał, że WWCOTY stawia na profesjonalizm najwyższej próby. Przypomnijmy, że jurorki nie wybierają „auta dla kobiety”, bo coś takiego nie istnieje. Oceniają bezpieczeństwo, jakość, cenę, design i łatwość prowadzenia – czyli dokładnie to, czym kieruje się każdy świadomy kierowca. Obecność w jury osoby, która w 2026 roku będzie łączyła sędziowanie ze startami w Rajdowych Mistrzostwach Europy (ERC), gwarantuje, że testowane samochody zostaną sprawdzone pod każdym kątem, a werdykty będą oparte na solidnych, technicznych podstawach. To świetna wiadomość dla wiarygodności całego plebiscytu.