Rynek samochodów dostawczych rządzi się swoimi prawami – tutaj liczy się nie tylko cena, ale przede wszystkim niezawodność, dostępność i realna użyteczność na co dzień. Toyota od kilku lat buduje swoją pozycję w tym segmencie konsekwentnie i bez fajerwerków, ale za to z bardzo konkretnymi wynikami. Pierwszy kwartał 2026 roku tylko to potwierdza.
Od stycznia do marca zarejestrowano 3689 samochodów Toyota Professional, z czego aż 1251 w samym marcu. Co ważniejsze – dwa modele trafiły do Top10 rynku LCV w Polsce. PROACE CITY z wynikiem 1855 egzemplarzy zajął drugie miejsce, a PROACE MAX z 883 sztukami zamknął pierwszą dziesiątkę. To pokazuje, że Toyota nie tylko jest obecna w tym segmencie – ona zaczyna rozdawać karty.
PROACE CITY – król kompaktowych dostawczaków
Nie ma tu przypadku. PROACE CITY kolejny rok z rzędu jest liderem segmentu CDV z udziałem na poziomie 32,6%. W pierwszym kwartale wydano klientom 1855 aut, co oznacza wzrost o 2,7% rok do roku. Co ciekawe – większość to klasyczne furgony (1282 egz.), ale wersja osobowa Verso też ma się dobrze (573 sztuki).
To jeden z tych modeli, które po prostu robią robotę – bez zbędnych fajerwerków, ale z parametrami i funkcjonalnością, które realnie przekładają się na codzienną pracę. I dokładnie tego oczekują firmy.
Więksi gracze też trzymają poziom
W segmencie średnich vanów PROACE osiągnął 15,1% udziału, a od początku roku zarejestrowano 790 egzemplarzy. Co ciekawe – niemal idealny balans między wersjami osobowymi (421 sztuk) i dostawczymi (369 sztuk).
Z kolei PROACE MAX coraz śmielej rozpycha się w najbardziej wymagającym segmencie. 883 zarejestrowane auta (+7,8%) i 9,4% udziału w rynku to wynik, którego nie da się zignorować. Do tego dochodzi Hilux, który z wynikiem 161 egzemplarzy zajmuje drugą pozycję wśród pick-upów.
Elektryki? Toyota już tam jest
Najciekawsze zaczyna się jednak przy napędach elektrycznych. Toyota Professional ma w tym obszarze aż 38,7% udziału w rynku, co przy 218 zarejestrowanych autach oznacza wzrost o 63,9% rok do roku. To nie jest eksperyment – to już realna dominacja.
PROACE CITY Electric dosłownie zdominował swoją kategorię z wynikiem 52,2% udziału i 106 egzemplarzami (+130,4%). PROACE Electric prowadzi w segmencie średnich vanów BEV (38,2%, 63 sztuki), a PROACE MAX Electric zajmuje drugie miejsce w cięższej kategorii z 26,2% udziału i 49 egzemplarzami.
Wniosek jest prosty – Toyota nie tylko nadąża za elektryfikacją, ale w segmencie dostawczym zaczyna ją wręcz definiować. A jeśli do tego dorzucimy Gwarancję PRO do 3 lat lub 1 000 000 km, to zaczyna być jasne, dlaczego firmy coraz częściej stawiają właśnie na tę markę.