Elektryczna rewolucja w Monachium właśnie weszła na zupełnie nowy poziom. BMW oficjalnie zaprezentowało model i3 z linii Neue Klasse, który ma być duchowym następcą legendarnej, spalinowej serii 3. O ile technologicznie Bawarczycy odrobili lekcje na szóstkę z plusem, serwując nam parametry przyprawiające o zawrót głowy, o tyle dział designu chyba za bardzo odleciał w przyszłość. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wygląd to kwestia gustu i pewnie znajdą się osoby, którym ta futurystyczna, 2,5-bryłowa sylwetka przypadnie do gustu. Jednak moim subiektywnym okiem to BMW jest po prostu bardzo brzydkie i traci ten agresywny, sportowy pazur, za który przez pięć dekad kochaliśmy serię 3.

Zacznijmy od tego, co wywołuje największe kontrowersje, czyli od nowej stylistyki. Producent chwali się zintegrowaniem tradycyjnych nerek z podwójnymi reflektorami w jedną, innowacyjną sygnaturę świetlną. W praktyce ten „czterooki” przód wygląda po prostu dziwnie i brakuje mu proporcji, do których przyzwyczaiły nas klasyczne limuzyny z Monachium. Mocno poszerzone nadkola i opadająca linia szyb próbują ratować sytuację, ale dla mnie cała bryła sprawia wrażenie nieforemnej i ciężkiej. We wnętrzu dominuje system BMW Panoramic iDrive, a fizyczne przyciski odeszły w niepamięć, co dla jednych będzie krokiem w stronę nowoczesnego minimalizmu, a dla innych ergonomicznym koszmarem.bmw-i3-neue-klasse-szeroki-kat-stylistyka-kontrowersyjna-00006 Nowe BMW i3 Neue Klasse: Zasięg 900 km i ładowanie 400 kW to kosmos, ale ten wygląd...

Parametry, które miażdżą konkurencję

Jeśli jednak zamkniesz oczy przed wejściem do auta, reszta specyfikacji wprawi Cię w szczery zachwyt. Pierwszą wersją, jaka trafi na rynek jesienią 2026 roku, będzie BMW i3 50 xDrive z napędem na obie osie. Łączna moc 469 KM (345 kW) i 645 Nm momentu obrotowego gwarantują, że ten samochód będzie wgniatał w fotel przy każdym muśnięciu pedału gazu. Nad całością czuwa nowy superkomputer „Heart of Joy”, którego reakcje są rzekomo dziesięciokrotnie szybsze niż w dotychczasowych modelach, co ma zapewnić niesamowitą zwinność i stabilność na drodze, zacierając różnice między napędem spalinowym a elektrycznym.bmw-i3-neue-klasse-szeroki-kat-stylistyka-kontrowersyjna-00003 Nowe BMW i3 Neue Klasse: Zasięg 900 km i ładowanie 400 kW to kosmos, ale ten wygląd...

Zasięg 900 km i ultraszybkie ładowanie

To, co jednak najbardziej imponuje w szóstym wcieleniu napędu BMW eDrive, to kwestia zasilania. Baterie wykorzystujące strukturę „cell-to-pack” (ogniwa zintegrowane bezpośrednio z pakietem) pozwoliły na osiągnięcie niesamowitej gęstości energii. Bawarczycy deklarują zasięg do 900 kilometrów w cyklu WLTP, co jest wynikiem absolutnie deklasującym większość rynkowych rywali. Prawdziwą petardą jest jednak obsługa 800-woltowej architektury, która umożliwia ładowanie prądem stałym z mocą do 400 kW. Wystarczy zaledwie 10 minut podpięcia pod odpowiednią ładowarkę, aby zyskać kolejne 400 kilometrów zasięgu. Model ten wyjedzie z taśm zmodernizowanej fabryki w Monachium już w sierpniu 2026 roku, a w pakiecie dostaniemy również funkcję ładowania dwukierunkowego (V2H, V2G), zamieniającą to (brzydkie, ale piekielnie szybkie) auto w mobilny magazyn energii dla naszego domu.bmw-i3-neue-klasse-szeroki-kat-stylistyka-kontrowersyjna-00008 Nowe BMW i3 Neue Klasse: Zasięg 900 km i ładowanie 400 kW to kosmos, ale ten wygląd...

Share.
0 0 votes
Oceń artykuł!
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Komentarze w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
0
Szanowny Kierowniku, daj znać, co myślisz i zostaw komentarz!x