Wiosenne roszady w cennikach producentów samochodów zazwyczaj wiążą się z nieznacznymi podwyżkami, dlatego takie informacje zawsze wywołują ogromne poruszenie na rynku. Japońska marka postanowiła zagrać niezwykle agresywnie, diametralnie obniżając koszty zakupu swoich dwóch największych, flagowych modeli. Ta niespodziewana decyzja ma na celu mocne przetasowanie sił w segmencie D i z pewnością przyciągnie uwagę osób poszukujących bogato wyposażonego auta za rozsądne pieniądze. Z perspektywy klienta, to jedna z najlepszych ofert, jakie pojawiły się w tym roku.

Od dawna śledzę politykę japońskiego importera i przyznaję, że najnowsza propozycja jest wyjątkowo bezkompromisowa. Zamiast symbolicznych zniżek, na stół rzucono potężne vouchery obniżające cenę końcową o dziesiątki tysięcy złotych, a pakiety wyposażenia dorzucane są za bezcen. Takie podejście mocno uatrakcyjnia ofertę na tle europejskiej konkurencji, która w ostatnich latach regularnie podnosiła ceny. Warto przyjrzeć się z bliska, co dokładnie obejmuje najnowsza kampania promocyjna.

Hybryda plug-in tańsza od potężnego diesla

Jednym z najbardziej intrygujących posunięć jest nowe pozycjonowanie wariantów silnikowych. Obecnie Mazda CX-60 oraz przedłużona, nawet siedmiomiejscowa Mazda CX-80 w wersji PHEV o mocy 327 KM są o równe 3000 zł tańsze od porównywalnych odmian z silnikiem wysokoprężnym e-Skyactiv D 254 KM napędzających obie osie. Jakby tego było mało, nabywcy hybryd otrzymują stację ładowania typu wallbox za symboliczną złotówkę. Niezależnie od wybranego napędu, na klientów czekają ogromne vouchery – do 40 000 zł dla rocznika 2025 oraz 25 000 zł na auta wyprodukowane w 2026 roku. Dodatkowo zaktualizowane modele otrzymały świetne podwójne szyby akustyczne z przodu, co odczuwalnie poprawi komfort w trasie.

Rzędowa „szóstka” poniżej bariery 200 tysięcy złotych

Prawdziwą rewolucją dla fanów tradycyjnej motoryzacji jest jednak cennik wariantu z napędem na tylną oś. Wykorzystując maksymalny voucher, świetnie wyposażona Mazda CX-60 e-Skyactiv D o mocy 200 KM w wersji Exclusive-Line jest dostępna już za rewelacyjne 196 700 zł. Co ważne, by uatrakcyjnić tę konfigurację, japoński producent dorzuca pakiet Comfort za symboliczną złotówkę, zyskując tym samym wentylowane, skórzane fotele oraz elektrycznie otwieraną pokrywę bagażnika. Biorąc pod uwagę sześcioletnią gwarancję oraz osiągi tego silnika, jest to obecnie najlepiej wyceniony samochód sześciocylindrowy dostępny w polskich salonach.

Share.
0 0 votes
Oceń artykuł!
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Komentarze w tekście
Zobacz wszystkie komentarze
0
Szanowny Kierowniku, daj znać, co myślisz i zostaw komentarz!x