Robert Kubica wraz ze swoim zespołem Team WRT  mógł wygrać w klasie LM P2 najsłynniejszy dwudziestoczterogodzinny wyścig Le Mans. Załoga samochodu składała się oprócz Roberta Kubicy z Louisa Deletraza oraz Yifeia Ye.

Samochód z numerem 41  Oreca 07 Gibson prowadzony przez Yifeia stanął dosłownie na ostatnim okrążeniu po przejechaniu 360 okrążeń. Podobno ze względu na brak paliwa.  O Jest to dramatyczna informacja dla wszystkich fanów motoryzacji.

Jest to o tyle kuriozalna sytuacja że team sponsorowany jest przez paliwowy konglomerat Orlen i  już witał się z gąską. Do końca zostało kilka minut i nagle pojazd prowadzony przez Chińczyka dosłownie zawtrzymał się na środku toru. Z informacji na twitterze, można wywnioskować, że powodem był brak paliwa. Niestety, zawinił błąd ludzki – ktoś źle wyliczył litry.

EDIT:

Jednak powodem nieukończenia wyścigu, nie był jak wcześniej informowaliśmy brak paliwa, a awaria czujnika przepustnicy o czym między innymi poinformował Mikołaj Sokół.

Share.

2 komentarze

  1. A nie przyszło wam do glowy, że dlatego prowadził, bo miał zbyt mało paliwa, a gdyby miał wystarczającą ilość to by nie prowadził, bo byłby cięższy i tak czy inaczej by nie wygrał?

  2. Kubica może i przegrał, ale Orlen jest na pierwszym miejscu. Zresztą 5 miejsce, to też genialne miejsce. O co chodzi z poziomem paliwa ? Nie widział ilości?

Leave A Reply