Austral to kolejne w historii Renault podejście do rebrandingu modelu, który w tym wypadku zastępuje Kadjara. Ostatnim była zamiana niezłej Laguny III na równie niezłego Talismana. Jak potoczyła się tamta historia, wszyscy wiemy, francuski model klasy średniej nie przetrwał na rynku i nie dostał swojego bezpośredniego następcy.
Inna sprawa, że musiał rywalizować na konkurencyjnym i zanikającym powoli rynku. Co innego Austral, który ma walczyć w popularnym segmencie kompaktowych suvów. Jak mu pójdzie, spróbuję przewidzieć na podstawie wersji iconic esprit Alpine E-Tech full hybrid 200.![]()
Kupuj oczami…
Złego słowa nie powiem o designie Kadjara, był atrakcyjny, ale dyskretny. Natomiast Austral nie tylko prezentuje się nowocześnie, ale jest również wyrazisty. A w wersji iconic esprit Alpine otrzymał mnóstwo sportowych akcentów, takich jak specjalne zderzaki, ciemny grill, logo Alpine na boku czy 20 calowe felgi Daytona.
Linia nadwozia jest płynna i dynamiczna, a przednie matrycowe reflektory LED nadają autu charakterystyczny wyraz. Nic dziwnego, że testowany egzemplarz, w kolorze niebieski iron robił wrażenie na ulicach. Tym bardziej, że jest on rzadkim widokiem w porównaniu do swoich konkurentów takich jak Tiguan, Tuscon czy Sportage.