Ile razy odwracałeś się do dziecka na tylnym siedzeniu podczas jazdy? Jeśli jesteś rodzicem, pewnie nawet nie chcesz liczyć. Xblitz – polska marka znana z praktycznych gadżetów do auta – właśnie pokazała urządzenie, które eliminuje ten problem i przy okazji dodaje funkcję, za którą w salonie dopłaca się tysiące. Xblitz Coco to bezprzewodowy adapter Apple CarPlay z wbudowaną nianią samochodową. Dwa w jednym, bez skomplikowanej instalacji.
Przyznam, że początkowo podchodziłem do tego pomysłu sceptycznie. Kolejny gadżet, który obiecuje złote góry? Ale im dłużej analizuję specyfikację, tym bardziej dostrzegam sens. Urządzenie podłącza się do fabrycznego portu USB auta z przewodowym CarPlay (roczniki od 2015), a małą kamera na tylną kanapę montuje się na zagłówku. Zero grzebania w instalacji, zero kabli ciągniętych przez pół auta. Po prostu działa.
CarPlay bez kabla i stały podgląd na dziecko
Podstawowa funkcja to bezprzewodowy Apple CarPlay. Oznacza to koniec z podłączaniem iPhone’a kablem za każdym razem, gdy wsiadasz do auta. Adapter łączy się automatycznie po uruchomieniu silnika, a Ty masz dostęp do map, muzyki i aplikacji tak, jak wcześniej – tylko bez plączącego się przewodu. Obsługiwane są telefony z iOS 10+, czyli iPhone 6 i nowsze.
Prawdziwą gwiazdą jest jednak kamera tylna. Oferuje rozdzielczość Full HD 1080p i kąt widzenia 150°, co wystarcza, by objąć całą tylną kanapę. Tryb night vision automatycznie dostosowuje obraz do warunków oświetleniowych, więc nawet nocą widzisz, czy dziecko śpi, czy właśnie próbuje rozpiąć pasy. Obraz jest przekazywany na ekran samochodu w czasie rzeczywistym, bez opóźnień – korzysta z łączności WiFi w paśmie 2.4-5.8 GHz.
Tryb podzielonego ekranu i zoom
To, co wyróżnia Xblitz Coco, to funkcja podzielonego ekranu. Możesz jednocześnie korzystać z nawigacji CarPlay i obserwować tylną kanapę. To rozwiązanie inspirowane systemami z aut premium, gdzie na jednym wyświetlaczu widać trasę i kamery. Dochodzi do tego zoom cyfrowy, który pozwala przybliżyć wybrany fragment obrazu – przydatne, gdy chcesz się upewnić, że dziecko nie bawi się jakimś drobnym przedmiotem.
Dostępne są trzy tryby wyświetlania: pełny ekran (tylko kamera), podzielony (CarPlay + kamera) oraz obraz + CarPlay w różnych proporcjach. Możesz przełączać je w zależności od sytuacji – w trasie z nawigacją przyda się podgląd w rogu, a na parkingu możesz włączyć pełny ekran, by mieć pewność, że nic nie umknie Twojej uwadze.
Montaż i uniwersalność
Xblitz Coco oferuje dwie opcje montażu kamery. Pierwsza to pasy z rzepami do mocowania na zagłówku fotela – szybkie i stabilne rozwiązanie. Druga to dedykowany uchwyt na pręty zagłówka, który również znajdziesz w zestawie. Do tego producent dorzuca płytkę montażową, kabel zasilający USB-A na USB-C o długości 3 metrów oraz adapter USB-A na USB-C. Wszystko, czego potrzebujesz, jest w pudełku.
Kamera waży zaledwie 25 gramów, a odbiornik CarPlay to malutkie pudełeczko o wymiarach 50×21×10 mm i wadze 6 gramów. Całość mieści się w dłoni, nie zagraca wnętrza i jest praktycznie niewidoczna po zamontowaniu. Urządzenie działa w temperaturach od -20℃ do 70℃, więc polskie zimy i upały mu niestraszne. Aktualizacje OTA (over-the-air) zapewniają stały dostęp do nowych funkcji bez wymiany sprzętu.
Dla kogo jest Xblitz Coco?
To urządzenie dla rodziców małych dzieci, którzy regularnie podróżują autem i chcą mieć stały podgląd tylnego siedzenia. Sprawdzi się też u właścicieli zwierząt – szybki rzut oka na ekran wystarczy, by sprawdzić, czy pies nie próbuje przegryźć pasów bezpieczeństwa. I oczywiście dla każdego, kto ma fabryczne przewodowe CarPlay i marzy o bezprzewodowej wolności.
Cena? Xblitz Coco kosztuje około 350-400 zł w zależności od sklepu. Dla porównania, samo bezprzewodowe CarPlay w ASO potrafi być opcją za kilka tysięcy, a niania samochodowa z prawdziwego zdarzenia to wydatek rzędu 500-800 zł. Tutaj dostajesz obie funkcje w jednym, polskim urządzeniu z pełnym wsparciem serwisowym. Producent – firma KGK TREND z Krakowa – od lat zbiera nagrody za swoje produkty, więc to nie jest kolejny no-name z chińskiej platformy.
Jeśli codziennie wożę dziecko i mam dość odwracania się na każdym światłach – Xblitz Coco to jedno z tych urządzeń, które realnie poprawia komfort i bezpieczeństwo jazdy. Bez przesady – za te pieniądze trudno o lepsze połączenie funkcji.