Nostalgia to potężne narzędzie, które potrafi przenieść nas w czasie szybciej niż jakikolwiek nowoczesny wehikuł. Właśnie z tego założenia wyszli marketingowcy, decydując się na wyjątkowo niecodzienny sposób uczczenia okrągłego jubileuszu na polskim rynku. Zamiast kolejnej standardowej kampanii z tabelkami i wykresami przyczepności, otrzymujemy projekt zasilany 8-bitową grafiką i zapachem wirtualnej benzyny. To idealny przykład na to, jak umiejętnie połączyć korporacyjne obchody z czymś, co realnie wywołuje uśmiech na twarzach fanów klasycznej motoryzacji i starych gier.
Mowa o specjalnej grze przeglądarkowej przygotowanej przez Continental Opony Polska, która jest swoistym hołdem dla kultowego hitu z automatów, czyli gry Outrun z 1986 roku. Twórcy postanowili jednak mocno osadzić rozgrywkę w naszych lokalnych, przaśnych i jakże bliskich sercu realiach lat dziewięćdziesiątych. Zamiast egzotycznych supersamochodów pędzących w stronę zachodzącego słońca, do dyspozycji oddano nam absolutne klasyki polskich szos, z którymi wielu z nas ma osobiste wspomnienia. Taki zabieg to strzał w dziesiątkę, bo idealnie wpisuje się w panujący obecnie silny trend powrotu do korzeni i fascynacji prostotą z czasów przed epoką wszechobecnych asystentów kierowcy.
Wirtualna rywalizacja na zaledwie kilku klawiszach
Projekt będący częścią całorocznej kampanii „Razem nam po drodze” to coś więcej niż tylko prosta zręcznościówka na przerwę w pracy. To starannie zaprojektowana podróż, w której pixelartowa oprawa wizualna spotyka się z doskonałym podkładem muzycznym utrzymanym w klimacie synthwave, idealnie budującym napięcie podczas jazdy. Rozgrywka jest banalnie prosta i opiera się wyłącznie na używaniu strzałek na klawiaturze lub stukaniu w ekran smartfona, co sprawia, że próg wejścia w ten wirtualny świat praktycznie nie istnieje. Gracze rywalizują na dwóch trasach mocno inspirowanych polskimi drogami, a najlepsi wirtualni kierowcy, którzy dotrą do mety w rekordowym czasie i bez uszkodzeń karoserii, trafiają do globalnej tabeli wyników. Oczywiście w trakcie podróży mijamy charakterystyczne billboardy reklamowe marki, ale zostały one wplecione w cyfrowy krajobraz na tyle zgrabnie, że nie psują ogólnego, oldschoolowego klimatu całej zabawy.
Legendy z czasów PRL wracają na szosy
Największym atutem tej jubileuszowej produkcji Continentala jest bez wątpienia staranny dobór maszyn, którymi możemy pokonywać kolejne kilometry. Wśród dostępnych pojazdów znajdziemy prawdziwe ikony minionych dekad, na widok których niejednemu kierowcy z pewnością szybciej zabije serce. Na linii startu możemy ustawić m.in. zwinnego Fiata 126p 650 z 1978 roku, roboczego Tarpana 233 Pick-up z 1976 czy też niezwykle rzadkiego Poloneza Coupe 2000 z 1983 roku. W garażu nie zabrakło również króla polskich szos początku lat dziewięćdziesiątych, czyli kultowego Poloneza Caro 2000 GLE z rocznika 1993, który dla wielu był wtedy niedoścignionym symbolem luksusu. Każde z tych historycznych aut prowadzi się z charakterystyczną dla gier typu arcade specyfiką, dostarczając mnóstwo satysfakcji z omijania przeszkód i urywania kolejnych ułamków sekund. Dla oponiarskiego giganta, który oficjalnie zadebiutował w Polsce w 1996 roku, to fantastyczne przypomnienie o tym, ile emocji potrafi dostarczyć po prostu dobra droga i pewnie prowadzący się wóz.