Renault podjęło ogromne ryzyko odcinając się od popularnej i mającej bardzo dobre opinie Laguny III i zmieniając ją na całkowicie nowy samochód. Nie tylko wprowadzony całkowicie nowy design, ale także zmieniono nazwę. Talisman, bo o nim mowa jest ogromnym krokiem dla Renault, tylko czy jest to krok w dobrą stronę czy raczej krok w tył? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w dzisiejszym teście Renault Talisman Intens Energy TCe 150 EDC.

Talisman został stworzony w nowej stylizacji marki, która całkowicie odchodzi, od tego, co prezentowały trzy poprzednie generacje Laguny.  Z przodu dzieje się bardzo dużo, w oczy rzuca się chromowany grill z ogromnym logo Renault, a także ciekawie zaprojektowane reflektory z wkomponowane światłami Led do jazdy dziennej. Testowany Talisman posiadał również światła mijania jak i drogowe w technologii Led – Led Pure Vision, ze świetnie działającym systemem automatycznego wyłączania świateł drogowych po wykryciu jadącego z naprzeciwka pojazdu. Podobnie jak z przodu również i z tyłu zastosowano charakterystyczny design lamp, który możemy spotkać także w nowej Megane, co powoduje, że samochody Renault są rozpoznawalne już z daleka, szczególnie nocą.

Wszystko to sprawia, że Talisman wygląda bardzo elegancko i dostojnie, dodatkowo odczucie to potęgują koła na 19 calowych felgach, które są częścią pakietu 4Control. Ale wrażenie wielkości nie jest tylko i wyłącznie zasługą designerów. Talisman w porównaniu do swojej poprzedniczki zdecydowanie urósł. Obecnie długość wynosi 4848mm (Laguna III – 4695mm), rozstaw osi 2808mm (2756mm) a szerokość 1890mm (1811mm).

Do środka zaprasza nas, tak samo jak w innych modelach Renault karta Hands Free, dzięki której dostęp do samochodu jest bezkluczykowy a drzwi odryglowują się po pociągnięciu klamki. Po zajęciu miejsca na skórzanych, elegancko zaprojektowanych i do tego wygodnych fotelach w oczy rzuca się duża ilość elektroniki, w którą wyposażony jest nasz egzemplarz. Na konsoli środkowej znajduje się dotykowy 8,7” ekran systemu R-LINK, 2 który w wersji Intens jest opcją dodatkową razem z nagłośnieniem BOSE (3200zł) – w standardzie ekran ma „tylko” 7”. Za jego pomocą możemy sterować większością opcji w naszym samochodzie, poczynając od klimatyzacji, poprzez radio, masaż foteli czy podświetlenie wnętrza. Z początku system ten może wydawać się trudny w obsłudze jednakże jest to tylko złudzenie, gdyż już po kilku chwilach można się z nim zaprzyjaźnić ze względu na jego wysoką intuicyjność i podobieństwo do systemu Android znanego ze smartfonów.