Mówi się, że o gustach się nie dyskutuje, ale patrząc na nowe BMW iX3 z linii Neue Klasse, trudno powstrzymać się od komentarza. Bawarczycy postawili na stylistykę tak awangardową, że wielu fanów marki przeciera oczy ze zdumienia, pytając „co tu się wydarzyło?”. Mimo że auto dla wielu wygląda po prostu brzydko i zrywa z klasyczną elegancją, rynek zareagował w sposób, który zaskoczył nawet samych księgowych w Monachium. Rewolucja „Neue Klasse” ledwo się zaczęła, a BMW już ma „problem” – i to taki, o jakim marzy każdy producent. Samochód jest tak popularny, że pulę produkcyjną na 2026 rok można w zasadzie uznać za wyczerpaną.

Sytuacja jest bezprecedensowa. Choć fizyczne dostawy mają ruszyć dopiero w marcu tego roku, księgi zamówień pękają w szwach. Okazuje się, że kontrowersyjny, minimalistyczny front i bryła przypominająca nieco concept-cary z lat 80. nie przeszkodziły klientom w masowym składaniu zamówień. Nowe iX3 stanowi już około jedną trzecią wszystkich zamówień na elektryki BMW w Europie. To ogromny kredyt zaufania dla auta, którego większość kupujących nie miała nawet okazji przetestować na drodze. Wygląda na to, że technologia i magia znaczka wygrywają z estetycznymi wątpliwościami, a klienci głosują portfelami, ignorując internetowe memy na temat designu.nowe-bmw-ix3-neue-klasse-wyprzedane-brzydkie-ale-hit-2026-212d1 Nowe BMW iX3 – brzydkie kaczątko, które stało się hitem sprzedaży na 2026 rok

Fabryka na Węgrzech wrzuca drugi bieg

Popyt jest tak duży, że BMW musi w trybie awaryjnym zmieniać plany produkcyjne. Nowoczesna fabryka w Debreczynie, która jest pierwszym zakładem marki zbudowanym wyłącznie dla aut elektrycznych, miała spokojnie zwiększać moce przerobowe. Tymczasem rzeczywistość wymusiła przyspieszenie – aby klienci nie czekali na swoje auta do kolejnej zimy, uruchamiana jest dodatkowa zmiana produkcyjna. To jasny sygnał, że Neue Klasse, mimo dyskusyjnej urody, trafiła w punkt pod względem oczekiwań technicznych. Jeśli SUV sprzedaje się tak dobrze, to nadchodząca elektryczna Seria 3 na tej samej platformie może być absolutnym bestsellerem, niezależnie od tego, jak bardzo będzie różnić się od klasyki.nowe-bmw-ix3-neue-klasse-wyprzedane-brzydkie-ale-hit-2026-2121 Nowe BMW iX3 – brzydkie kaczątko, które stało się hitem sprzedaży na 2026 rok

Technologia, która przyciąga

Skoro nie wygląd, to co przyciąga klientów? Przede wszystkim parametry. BMW nie próżnuje i już od wiosny dorzuca do iX3 opcję ładowania prądem zmiennym (AC) o mocy 22 kW, co w warunkach miejskich jest game-changerem. Do tego dochodzi funkcja Vehicle to Load (V2L), pozwalająca zasilać urządzenia zewnętrzne z baterii samochodu z mocą do 3,7 kW – idealne na kemping czy awaryjne zasilanie domu. W ofercie pojawią się też nowe kolory, w tym Eucalyptus Green i Frozen Space Silver, które być może pozwolą nieco „uratować” wizualny odbioru bryły.nowe-bmw-ix3-neue-klasse-wyprzedane-brzydkie-ale-hit-2026-42121 Nowe BMW iX3 – brzydkie kaczątko, które stało się hitem sprzedaży na 2026 rok

Mniejsze modele też zyskują

Przy okazji szału na iX3, BMW po cichu aktualizuje też swoje mniejsze i – bądźmy szczerzy – nieco bardziej strawne wizualnie modele. Elektryczne iX1 oraz iX2 otrzymają w tym roku nowe podzespoły oparte na węgliku krzemu. Efekt? Wzrost zasięgu o około 40 kilometrów. Dla wersji eDrive20 oznacza to możliwość przejechania nawet 514 km na jednym ładowaniu (WLTP). To ważny ruch, bo pokazuje, że mimo skupienia na nowej platformie Neue Klasse, starsze modele nie zostały porzucone i wciąż mają walczyć o klienta w segmencie premium.

Share.

Leave A Reply