Targi Poznań Motor Show 2026 przyniosły nam sporą niespodziankę prosto z dalekiego wschodu. Na mapie polskiego rynku motoryzacyjnego oficjalnie pojawił się nowy gracz o nazwie LEPAS, który jest kolejnym dzieckiem potężnej Grupy CHERY. Choć oficjalna sprzedaż ruszy dopiero jesienią, to już teraz mogliśmy zobaczyć, co Chińczycy przygotowali dla europejskiego klienta. Wydarzenie to przyciągnęło tłumy ciekawskich, którzy chcieli na własne oczy ocenić jakość wykonania tych nowych konstrukcji.
Zawsze z pewnym dystansem podchodzę do nowych marek, które obiecują „redefinicję mobilności”, ale muszę przyznać, że Grupa CHERY doskonale wie, jak przyciągnąć wzrok. Hasło przewodnie marki to Drive Your Elegance, co ma sugerować, że nie dostaniemy kolejnego nudnego środka transportu, ale coś bardziej wyrafinowanego. Na stoisku w Poznaniu nie było czuć atmosfery typowego salonu sprzedaży, lecz raczej butikowy klimat, nastawiony na budowanie relacji z marką LEPAS jeszcze przed jej rynkowym debiutem.
Dwa modele na start – LEPAS L6 oraz LEPAS L8
Głównymi bohaterami stoiska były dwa modele: LEPAS L6 oraz LEPAS L8. To, co rzuca się w oczy w pierwszej kolejności, to odważna stylistyka i bardzo śmiałe kolory nadwozia, które zdecydowanie wyróżniają się na tle stonowanej europejskiej konkurencji. LEPAS L6 wydaje się być autem bardziej kompaktowym, zwinnym, podczas gdy LEPAS L8 to już propozycja dla osób szukających większej przestrzeni i pewnego statusu na drodze. Oba auta łączą w sobie nowoczesną technologię z designem, który ma być wyrazem osobistej ekspresji właściciela. Widać, że Grupa CHERY celuje w młodszych, dynamicznych odbiorców, dla których samochód musi wyglądać „smart”.
Strategia badania rynku i plany na jesień 2026
Bardzo podoba mi się podejście do klienta, jakie zaprezentowano w Poznaniu – zamiast agresywnego marketingu, postawiono na dialog z rynkiem. Marka LEPAS wykorzystuje ten czas na zbieranie opinii od polskich kierowców, co pozwoli lepiej dostosować ofertę na oficjalny debiut jesienią 2026 roku. Na stoisku prowadzone są badania opinii, a wnioski mają wpłynąć na to, jak ostatecznie będzie wyglądała komunikacja i wyposażenie aut dostępnych w polskich salonach. To sprytny ruch, pokazujący, że nowa marka Grupy CHERY traktuje nasz rynek priorytetowo i nie chce u nas sprzedawać „przypadkowych” konfiguracji. Czekam z niecierpliwością na pierwsze testy drogowe, bo statycznie LEPAS zapowiada się naprawdę solidnie.