Historia motoryzacji zna niewiele przypadków tak udanego wskrzeszenia legendy, jak miało to miejsce w przypadku brytyjskiego klasyka pod skrzydłami monachijskiego koncernu. Dokładnie 26 kwietnia 2001 roku z linii produkcyjnej w Oksfordzie zjechał pierwszy egzemplarz nowożytnej wersji auta, które zmieniło postrzeganie małych samochodów. Od tego momentu minęło właśnie 25 lat, a marka jest w lepszej kondycji niż kiedykolwiek wcześniej. Ćwierćwiecze obecności na rynku to idealny moment, by spojrzeć wstecz na tę niezwykłą ewolucję.
Kiedy BMW Group przejmowało markę, wielu purystów kręciło nosami, obawiając się utraty unikalnego charakteru. Czas pokazał, że niemiecka inżynieria w połączeniu z brytyjskim stylem to przepis na globalny sukces. Dzisiejsze modele to już nie tylko proste środki transportu, ale ikony popkultury na czterech kołach.
Gokartowa frajda w nowoczesnym wydaniu
Przez ostatnie 25 lat fabryki w Oksfordzie oraz Swindon opuściło łącznie 4 671 664 egzemplarzy MINI. Co ciekawe, w głównym zakładzie nowy samochód zjeżdża z taśmy co 78 sekund, co pokazuje skalę tego przedsięwzięcia. Marka nieustannie balansuje między tradycją a nowoczesnością, czego dowodem jest sukces wersji John Cooper Works, która w 2025 roku osiągnęła rekordową sprzedaż na poziomie 25 630 sztuk. Dla fanów klasycznego sznytu i elegancji, rok 2026 przynosi coś specjalnego – wyjątkową edycję MINI Paul Smith, oddającą hołd brytyjskiemu projektantowi.
Elektryczna przyszłość i dziedzictwo Issigonisa
Choć korzenie marki sięgają 1959 roku i wizji Aleca Issigonisa, to ostatnia dekada przyniosła największą rewolucję napędową. W 2025 roku modele w pełni elektryczne, takie jak MINI Cooper SE, stanowiły już ponad jedną trzecią globalnych dostaw, a na niektórych rynkach przekroczyły nawet 50% udziału. Obecna gama jest najbardziej zróżnicowana w historii i obejmuje pięć modeli, w tym najnowsze MINI Aceman oraz klasyczne wersje Cabrio. Niezależnie od napędu, priorytetem pozostaje to samo – maksymalna radość z jazdy i bezpieczeństwo potwierdzone 5 gwiazdkami w testach Euro NCAP.