Katowice ponownie stają się sercem motorsportu! Już 19 i 20 lipca na Lotnisku Muchowiec odbędzie się druga runda Driftingowych Mistrzostw Polski (DMP). Po zeszłorocznym sukcesie frekwencyjnym, gdzie tłumy fanów udowodniły, że Śląsk kocha drifting, pojawia się pytanie: czy w tym roku uda się pobić rekord?
Motorsportowe święto na Muchowcu
Jak podkreśla Marcin Krupa, prezydent Katowic, miasto jest gospodarzem wielu prestiżowych wydarzeń, a kibice tworzą ich wyjątkową atmosferę. To właśnie dzięki nim zmagania sportowe stają się niezapomnianym widowiskiem. Entuzjazm związany z powrotem DMP do Katowic jest ogromny, a organizatorzy liczą na rekordową frekwencję.
Międzynarodowa rywalizacja na najwyższym poziomie
Pierwsza runda DMP w Słomczynie pokazała, że poziom tegorocznych zmagań jest wyjątkowo wysoki. Na torze rywalizowali zawodnicy z dwunastu krajów, w tym z Polski, Czech, Litwy czy Szwecji. Finałowe pojedynki w parach to kwintesencja driftingu – walka na milimetry, nagłe zwroty akcji i ogromna dawka adrenaliny, która przyciąga nie tylko fanów motorsportu.
Unikalny tor i atrakcje dla całej rodziny
Katowicki tor na Muchowcu wyróżnia się unikalnym układem z charakterystycznym rondem, gdzie kierowcy pokonują ponad 120 metrów w kontrolowanym poślizgu, sunąc zaledwie centymetry od betonowych barier. To widowiskowe show będzie doskonale widoczne z trybun, które powstaną specjalnie na tę okazję. Piotr Turuk, organizator cyklu, zaznacza, że DMP wkracza na nowy poziom zarówno sportowy, jak i organizacyjny, a międzynarodowa frekwencja potwierdza dobrą drogę. Lokalizacja na Muchowcu, w centrum aglomeracji, zapewnia doskonałe połączenie i bliskość z kibicami.
Oprócz emocjonującej rywalizacji na torze, organizatorzy przygotowali mnóstwo dodatkowych atrakcji: ponad 100 wyjątkowych aut na Car Show, możliwość przejażdżki z profesjonalnymi zawodnikami w Drift Taxi, strefę Street Food Zone oraz liczne strefy partnerów z aktywnościami dla całych rodzin. Przygotujcie się na weekend pełen wrażeń!