Osram Night Breaker Laser – czy warto? | TEST

8
Showing 1 of 2
Ten artykuł posiada więcej niż jedną stronę – kliknij next by przejść dalej

Technika oświetlenia samochodowego w ostatnich latach poszła niesamowicie do przodu.  Zaczęło się od doświetlania zakrętów tradycyjnymi lampami przeciwmgłowymi. Następnie reflektory ksenonowe które w końcu trafiły pod strzechy czyli do tanich i popularnych samochodów zamieniły się w biksenony i otrzymały technologię AFL czyli Adaptive Front Lightning. Reflektory takie poprawiały do 90% efektywność oświetlenia zakrętów.


Producenci nie stanęli jednak w miejscu. Kolejnym etapem stały się reflektory w technologii LED, które stają się coraz bardziej popularne choć nie zawsze są bardziej efektywne w porównaniu do technologii ksenonowej. Dzięki zastosowanej technologii kierowca mógł cały czas jeździć na długich światłach, które zamieniały się w mijania po wykryciu nadjeżdżającego samochodu. Taka funkcja została użyta np. w testowanym przez nas Renault Talisman  i działała bardzo dobrze.

Kolejnym etapem są światła laserowe. W najnowszej odsłonie swojego topowego modelu Audi A8 ma zastosować światła typu Matrix, na które składać się będą mikro luster. W każdy reflektorze będzie umieszczonych setki tysięcy takich mikro luster, każde o wielkości kilku setnych milimetra. Każdym z tych małych lusterek będzie dało się sterować oddzielnie, nawet do pięciu tysięcy razy na sekundę.  Tylko pomyśleć ile wyniesie szkoda przy najmniejszej nawet stłuczce.

Tyle teorii. Co mają jednak zrobić posiadacze starszych samochodów wyposażonych w standardowe oświetlenie halogenowe, którzy chcą aby ich światła były bardziej efektywne. I dla nich jest ratunek. Producenci żarówek przygotowali wiele modeli które mają sprawić że droga przed samochodem będzie jaśniejsza niż to bywa w standardzie. Jedną z takich propozycji jest Osram Night Breaker Laser.

Producent obiecuje do 130% jaśniejszy i aż do 40 metrów dłuższy snop światła w porównaniu z tradycyjnymi żarówkami, niestety kosztem dwukrotnie krótszej żywotności. Czy warto wydać około 80zł na komplet żarówek i wymienić standardowe oświetlenie swojego samochodu. Postanowiłem to sprawdzić porównując je do żarówek jakie montowane są domyślnie w Fordzie Fiesta MK7.

Już na pierwszym zdjęciu widać że znacznie jaśniejsze światło dają żarówki Osram (po prawej stronie). Widać to również na histogramie znajdującym się u góry zdjęcia.

8.5 Warte zakupu

Ten krótki test pokazuje że warto zainwestować w lepsze żarówki które zdecydowanie zwiększają widoczność a co za tym bezpieczeństwo uczestników ruchu. Zgodnie z tym co obiecuje Osram snop światła jest nie tylko jaśniejszy co udowadnia histogram ale jest także szerszy. Druga istotna kwestią jest noszenie odblasków. Warto pamiętać że bez nich piesi, bez względu oświetlenie z dalszej odległości są praktycznie niewidoczni.

  • 8.5
  • User Ratings (27 Votes) 8.1
Share.

About Author

8 komentarzy

  1. Osram przepalila mi się po nieco ponad roku uzytkowania i na prawde polecam praktycznie nie używam świateł drogowych bo są niepotrzebne gdyż światła mijania w zupełności wystarczają

  2. Wszystkie żarówki które świecą mocniej z automatu są mnie trwałe. Więc albo chcemy mieć żarówkę za 3 złote i ślepimy wszystkich której żywotność jest parę lat albo kupujemy za 80zł która ma bardzo dobrą linię świecenia z lepsza jakością światła. Dla mnie dobre oświetlenie drogi to bezpieczeństwo moje, pasażerów jak i potencjalnych poszkodowanych.

  3. zarowki swieca dobrze ale u mnie jedna wybuchla nastepnego dnia po montazu niszczac odblysnik zdecydowanie nie polecam jakosc fatalna wielkie rozczarowanie

    • Ile ci płacą za pisanie tych bzdur na każdej stronie o tych żarówkach! Wybuchł to ci chyba pusty łeb, niszcząc przy tym resztki rybiego móżdżku!

  4. Świecący słońcu na przekór on

    I wszystko byłoby dobrze gdyby nie Partia Oszołomów, którzy kazali nam tkwić w korkach świecąc za dnia w tyłek poprzednikowi. A tyle mówi się o ekologii, oszczędności i przemyślanego zużywania energii. Pitu pitu dla lemingów – chodzi tylko o zysk wielkich korporacji, kosztem ciemnego Polaka. W żadnym kraju na zachodzie nie wprowadzono tego idiotyzmu …

  5. Eustachy Trąbka on

    Kupiłem Philips X-tremeVision. Świeciły świetnie, ale padły po pół roku. Podobno te lepiej świecące żarówki są mniej wytrzymałem. Jednak uważam, że warto. Tym razem kupie jednak Osramy bo widzę, że nieźle świecą 🙂

  6. Dzięki za teścik własnie zastanawiałem się czy wymienić żarówy na lepsze. Te są fajne i widzę że warto, a może Philips Racing Vision będą jeszcze lepsze?

Leave A Reply

Wprowadź CAPTCHA - chcemy wiedzieć, że nie jesteś botem *